Komentarze dzienne Wszystkie

Szkolenie – 2 tydzień. Pytania i odpowiedzi.

Dziś kolejna porcja pytań i odpowiedzi. Tym razem, dotyczą tematyki poruszonej w drugim tygodniu naszego szkolenia. Za wszystkie pytania z góry dziękuję.


Zaciekawił mnie dzisiejszy temat. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się takiego zagadnienia jak ten kwadrat z kompetencjami. Mam nadzieję że dobrze go zrozumiałem. Jeśli tak to nasuwa mi się pytanie – czy w inwestowaniu też można osiągnąć taki poziom, kiedy nie myślę świadomie tylko działam i uzyskuje rezultaty?

Michał K

Interesujące pytanie. Ten kwadrat przedstawia ogólny proces uczenia się i zdobywania wiedzy. Odnosi  się więc do każdej dziedziny naszego życia. Ale czy to znaczy że będzie Pan mógł zamykać i otwierać pozycje z zamkniętymi oczami? Raczej nie. Natomiast na tym poziomie będzie Pan już wiedział o wszystkim co trzeba zrobić, aby zrobić to szybko i sprawnie. Nad wieloma elementami nie będzie się Pan zastanawiał, choć „myśleć” należy cały czas. Myślenie to nie tylko świadomy przepływ myśli – tak jak w moim przykładzie jazdy samochodem. Tyle tylko, że wtedy myślenie odbywa się na głębszym, podświadomym poziomie.

===========================

Mam pytanie do dzisiejszej części kursu w których momentach widać na ostatnim wykresie widać tę zasadę grawitacji, bo chyba tego do końca nie zrozumiałem. Kiedy się ja stosuje ? Z tego co zrozumiałem jest ona przydatna jeżeli chcemy określić kontynuacje trendu a jak ja zastosować przy odwróceniu trędu żeby określić czy to już jest ten moment? Możliwe że źle to zrozumiałem dlatego prosiłbym bardzo o rozjaśnienie mi tego wątku ewentualnie podaniu jakiegoś źródła gdzie bym się wiecej dowiedział na ten temat.

Piotr K.

Grawitację widać w tych miejscac,h gdzie umieściłem zielone strzałki. Zaznaczyłem tam też poziomy wsparcia/oporu gdzie rynek „powinien się zatrzymać”. Jak jednak widać, obecność poziomu globalnego była tak blisko, iż rynek mimo wszystko „musiał” spróbować go pokonać. Tak jakby działała na niego grawitacja, przyciągająca do tego poziomu.

Kiedy się ją stosuje? W sytuacjach gdy rynek znajduje się blisko poziomów globalnych. Wiedząc o zasadzie grawitacji, można uniknąć wielu pomyłek, tak jak choćby z tymi strzałkami na wykresie.  Bardziej nadaje się to do wyznaczania miejsc transakcji, stawiania zleceń LIMIT czy STOP. Do odwrócenia trendu lepiej nadają się dywergencje, o których więcej w jednym z kolejnych materiałów.

===========

Jeszcze chciałem wrócić do wczorajszego materiału i tematu Grawitacji
Czy mozna ten temat interpretować jako rodzj SiSiły Bezwładności ryrynku???


Teoria ta mówi iż kolejne szczyty w trendzie wzrostowym prowadzą rynek do jego wiekszej siły, natomiast kolejne dołki w trendzie spadkowym do jego coraz większej słabości. W skrajnie trendowym rynku zauważamy wręcz efekt tzw. kulkuli snieżnej , , a ta jak wiemy w pełni oparta jest na swej sile bezwładności.


Jezeli dołożymy do tego wielkość rynku i jego wartość to “wyhamowanie trendu” w miejscach lolokalnych np.1,4237 czy 1.3212 jest po prostu niemozliwe.T

Irek G.

Tak. Bezwładność to również dobre określenie. Z samą teorią nie miałem jednak kontaktu. Jeśli jednak polega ona na tym, iż trend rozwija się “coraz bardziej”, to zapewne nie jest to do końca to o czym ja pisałem. Zresztą, rynek forex jest mniej “trendowy” od pozostałych rynków(kapitałowych, towarowych). Miałem na myśli to, że jeśli rynek będzie blisko jakiegoś poziomu globalnego(czy poziomu “psychologicznego”) to siłą rzeczy będzie “musiał” sprawdzić ten poziom. Raz, że zadziała siła bezwładności, a dwa – ludzka psychika. Ponieważ często rynek wyhamowuje przed jakimś poziomem…a później nagły zwrot i test tego poziomu. Poziom zostaje przebity, a za chwile rynek wraca. Ludzkie oko uwielbia “okrągłe” poziomy, a ludzki umysł uwielbia “uśredniać”. Poziomy globalne to efekt tych czynników. Tak więc bezwładność tak, jednak z ciągłym rozwijaniem trendu bym uważał. Nawet jeśli na forexie też się to zdarza, to jednak mi chodziło raczej o  sam fakt “przyciągania” do tych poziomów, bez względu na to co dzieje się póżniej(czyli czy trend się rozwija, czy zawraca).

==========

Dziękuje za materiały. Sporo czytałem na temat analizy technicznej a pierwszy raz się spotykam z poziomami globalnymi ( być może przeoczyłem je, bądź już nie pamiętam ). Czyżby one dotyczyły tylko rynku ForEx i z pańskiego doświadczenia sugeruje że lepiej one się sprawdzają na tym rynku ? Moim zdaniem nie każde miejsce tak jak zaznaczył pan na wykresie musi być oporem. Wszystko zależy od tego czy rynek testował ten opór czy też wsparcie i ile razy testował ( zgodnie z teoria prawdopodobieństwa nie uda mu się przebić tego opor/wsparcia, odsyłam do książki rozszyfrować rynek ). Co pan o tym sądzi ?


Serdecznie pozdrawiam

MK

No właśnie, ile książek, tyle teorii na temat wyznaczania poziomów. Pisałem choćby o dwóch szkołach(wyznaczanie w cenach zamknięcia lub high/low). To jest też jeden z głównych powodów dla których nie przywiązuję wagi do każdego poziomu wsparcia/oporu, tylko do poziomów globalnych(czy też „psychologicznych”). Jak zaznaczyłem na kursie, nie chodzi o to aby rynek zatrzymywał się na poziomach globalnych. Tak się nie będzie dziać. Proponuję po prostu inne spojrzenie na koncepcję wyznaczania poziomów wsparcia/oporu. Jeśli w bliskiej okolicy znajduje się poziom globalny, to jakie mają znaczenie pozostałe poziomy, jeśli wiemy że siła grawitacji(bezwładności) i tak wymusi kontakt z takim poziomem? Wiedząc o tym można się przyszykować do transakcji w okolicach takiego poziomu. Prawdopodobieństwo sukcesu będzie moim zdaniem dużo większe niż przy klasycznych technikach.

=============

Przede wszystkim chciałbym podziękować i pogratulować! Kurs jest bardzo ciekawy i widać, że ma Pan doświadczenie w inwestowaniu. Bardzo dobrze, że zaczął Pan od psychologii, gdyż też uważam, że psychika decyduje o sukcesie lub porażce.

Ja zapoznałem sie z wieloma technikami (teoriami) inwestowania, ale poważne podejście do “okragłych” poziomów, czyli poziomy globalne, są dla mnie nowością. Zawsze uważałem, że “okrągłe liczby” nie powinny mieć znaczenia, chociaż Pana argumenty trochę mnie przekonują. Czy prowadził Pan szersze analizy na wielu rynkach dotyczące tej kwestii? Czy to jest Pana koncepcja?

Wojciech K.

Dziękuję za ciepły komentarz. Uwagę na te poziomy zwróciłem na rynku forex. Wcześniej nie dostrzegałem takich zależności na innych rynkach(akcje, futures, towary). Myślę że podobne zasady mogą panować i tam. Znamy przecież pojęcie “psychologicznej bariery”-często spotyka się to na giełdzie. Na forexie działa to jednak lepiej chyba, a to wynika z konstrukcji tego rynku, dynamiki ruchów i dużej bezwładności.

Szczegółowych badań, w sensie bardziej “naukowym”, nie prowadziłem. Staram się podchodzić do kwestii inwestowania z perspektyw bardziej praktycznych. Aczkolwiek, w wolnej chwili, kiedyś może postaram się ująć to zagadnienie w ramy statystyczne.

=============

Ile razy poziom globalny powinien zostać przebity aby uznać go nieważny? Jak mam wiedzieć czy został on przebity, czy też nastąpi odbicie? Z góry dziękuję.

Marcin D.

Poziomy globalne nie są poziomami „wsparcia/oporu”. Istotne jest to, że akcja odbywa się wokół tych poziomów. Z tej teorii nie wynika, czy poziom zostanie przebity czy nie. Z dużym prawdopodobieństwem dojdzie jednak do jego testu, co samo w sobie jest już dużym ułatwieniem i podpowiedzią. A jak wyznaczyć kierunek? Jeśli rynek waha się wokół jakiegoś poziomu globalnego, to wskazówką mogą być np. dywergencje. Poziom globalny może być natomiast świetnym miejscem do złożenia zlecenia wejścia, stop czy limit.

==============

Zaciekawiła mnie część o analizie fundamentalnej. Ja też to zauważyłem, że często dane są złe, a rynek rośnie, albo odwrotnie. To ciekawe. To trochę jak z tymi dywergencjami – nie zawsze to co widać jest tym co najważniejsze. Mam rację?

Paweł S.

Dokładnie tak jest. Powiem inaczej – gdyby rynek miał reagować na to co „oczywiste”(lub logiczne), to wystarczyłoby myśleć logicznie i uzyskiwalibyśmy świetne rezultaty. Tymczasem w psychologii i socjologii jest tak, że racji wcale nie ma większość. Wręcz przeciwnie. Więc to co „oczywiste”, jest zapewne najmniej istotne. Dlatego trzeba przyglądać się temu jak rynek reaguje na poszczególne wydarzenia. To nie ich wynik,  tylko reakcja na nie pokazuje, o czym tak naprawdę myśli rynek i jakie może mieć zamiary.

Comments