Komentarze dzienne

Złoto próbuje wzrostów

Pierwszy ważny dzień października jest już za nami. Wczorajsza publikacja raportu z ostatniego posiedzenia Fed wywołała oczekiwaną ekscytację rynku. Dolar początkowo słabł, natomiast giełdy odnotowały wzrosty.

Czwartek oferował nam wiele atrakcji. Inwestorzy najpierw zapoznali się z decyzją banku Anglii. Zgodnie z oczekiwaniami, główne parametry polityki banku nie uległy zmianie. Podwyżka oczekiwana jest dopiero na początku 2016. Niejasne są natomiast losy podwyżki stopy procentowej Fed. Wczorajszy raport z ostatniego posiedzenia wydawał się odsłaniać łagodne nastawienie Fed. Powszechnie oczekuje się teraz, że szansa na podwyżkę stóp będzie na grudniowym posiedzeniu.

Wczorajszy dzień to również dane makroekonomiczne. Liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych w USA, spadła w ostatnim tygodniu do poziomu 263 000. To najniższy poziom od wielu lat. Dzisiejszy kalendarz będzie jednak już sporo uboższy pod względem publikacji. Uwaga inwestorów może zatem zostać skierowana na zaplanowane na dziś wystąpienia szefów Fed z Atlanty i Chicago.

Do wzrostów przymierza się złoto. Rynek zbliżył się na wysokość 1140, po wcześniejszej ucieczce spod rąk niedźwiedzi. Jeśli uda się trwale pokonać szczyt z września, cena może zaatakować wysokość $1200. Dopiero tam mamy poziomy opór połączony z linią hipotetycznego kanału wzrostowego. Wskaźnik RSI dryfuje nad poziomem 50, czekając na wyłamanie w jedną ze stron. Wsparcie mamy na 110.

Sylwester Majewski

Comments