Komentarze dzienne

Po wyborach w Turcji

Pierwszy dzień nowego tygodnia przynosi straty dolara. Na sile traciły też europejskie, a następnie amerykańskie giełdy. Spadały ceny ropy. Eurodolar zyskał natomiast wczoraj na zamknięciu 1.5%.

Na rynkach finansowych jak w kalejdoskopie. Obawy o sytuację w Grecji przyczyniły się do spadków na parkietach giełdowych. Inwestorzy wyprzedawali też dolara amerykańskiego – jak się powszechnie uważa w obawie przed nadchodzącymi podwyżkami stóp procentowych Fed. Największe zmiany odnotowano jednak w przypadku tureckiej liry, która traciła do euro i dolara odpowiednio 5% i 3.5%. To reakcja na wyniki wyborów, gdzie rządząca do tej pory partia zdobyła według nieoficjalnych wyników 41%.

W dniu wczorajszym nie publikowano znaczących danych makroekonomicznych. Na rynkach miały jednak miejsce gwałtowne zmiany – jest to kontynuacja nerwowych nastrojów obecnych od kilku tygodni. Dziś również inwestorzy nie dostaną istotnych informacji makroekonomicznych, więc impulsy pochodzić będą z około rynkowych obszarów. Ponownie uważać należy na Grecję oraz Fed/stopy procentowe.

Wybory w Turcji wywoływały wiele emocji już w piątek. Kilku brokerów zmieniło nawet wartość depozytu dla TRY, słusznie oczekując wzrostu zmienności. W przypadku USD/TRY odnotowano bardzo dużą lukę otwarcia, i wzrosty ocierające się o górną linię kanału spadkowego. Zejście poniżej 2.67 oznaczać będzie koniec marzeń o wzrostach na tym rynku. Oporem będzie natomiast poziom 2.80.

Sylwester Majewski

Comments