Komentarze dzienne

Poprawa w Japonii

Drugi dzień spadków na rynku euro za nami. Beneficjentem był oczywiście dolar amerykański. Giełdy za oceanem próbowały wzrostów, aby ostatecznie znaleźć się na koniec sesji na minusie.

Wspólna waluta kolejny dzień z rzędu mocno traciła na sile. Tym razem odpowiedzialnym za taki stan rzeczy był jeden z członków zarządu Europejskiego Banku Centralnego, Benoit Coeure. Jego zdaniem może być potrzebne tymczasowe dostosowanie programu skupu obligacji przez EBC. Oznaczałoby to przejściowy wzrost wydatków na zakupy i ich zwiększoną skalę. To musiało zostać odczytane jako sygnał słabości euro, które traciło na koniec dnia do dolara 1.49%.

Wbrew niektórym oczekiwaniom, wystąpienia członków Fed nie zrobiły wczoraj wrażenia na rynkach finansowych. Podobnie było z danymi makroekonomicznymi. Dziś protokoły z ostatnich swoich posiedzeń opublikują Bank Anglii o 10:30 oraz Fed późnym wieczorem. Decyzję w sprawie wysokości stóp procentowych podejmie natomiast Bank Turcji. Tymczasem rano dotarły na rynek lepsze od prognoz dane PKB z Japonii(wzrost o 2.4%).

Rynek USD/JPY od dłuższego czasu porusza się w konsolidacji bocznej. Aktualnie wyznacza ją poziom 119 od dołu oraz 121.75 od góry. Wskaźnik RSI wybił się z trendu bocznego, pokonując linię spadkową. Jest to więc szansa dla byków. Wybicie z tak dużej konsolidacji oznaczałoby duże wzrosty. Jeśli wybicie byłoby fałszywe, trend spadkowy byłby kwestią czasu. Otwiera się zatem szansa na wzrosty, choć to nadal ryzykowna perspektywa.

Sylwester Majewski

Comments