Komentarze dzienne

Zmiany w trendzie ropy?

Koniec tygodnia przynosi inwestorom huśtawkę emocji. Środowe ruchy w większości przypadków zostały wczoraj zanegowane. Dolar tym razem tracił na wartości, a ceny ropy zyskiwały.

Patrząc na wczorajsze notowania nie sposób nie zauważyć pokaźnych wzrostów na rynku ropy. W czwartek jej ceny wzrosły o 4.1%(Brent) i 4.5%(WTI). Pretekstem do zwyżek były informacje o postrzeleniu 11 osób w Libii na polu naftowym. Nie miało to jednak wpływu na wydobycie, więc tego rodzaju tłumaczenie uznać należy jedynie za pretekst. Rynek jest nerwowy i szuka swego dna. W cieniu tych wydarzeń Bank Anglii zakończył posiedzenie, nie zmieniając wysokości stóp procentowych. Funt zareagował jednak umocnieniem.

Ostatni dzień tygodnia rozpoczynamy doniesieniami z Niemiec, gdzie opublikowano dane o produkcji przemysłowej. Wzrost o 0.1% to wynik gorszy od prognoz. Kluczowe dla kondycji rynku walutowego będą jednak późniejsze dane z amerykańskiego rynku pracy. Oczekuje się 234 000 nowych etatów w sektorze pozarolniczym. Przypomnijmy, iż środowy raport ADP(stanowiący dobry prognostyk dla dzisiejszych danych) wypadł poniżej oczekiwań.

Wzrosty z jakim mamy do czynienia na rynku ropy w ostatnich dniach są największymi od czerwca 2014. W długim spadkowym trendzie to ewenement. Nie zmienia on diametralnie sytuacji, jednak pokazuje, iż zachodzą pewne zmiany. Nie można wykluczyć dalszych spadków, choć powinny one mieć charakter bardziej horyzontalny. Wskaźnik RSI dotarł do poziomu 50$, więc możliwe jest zatrzymanie wzrostów. Oporem są okolice poziomu 58$, a następnie 65$. Delikatnym wsparciem będzie wysokość 45$, a dalej poziom 40$.

Sylwester Majewski

Comments