Komentarze dzienne

Spadające kiwi

Wczorajszy dzień rozpoczął się kolejnym umocnieniem dolara, głównie za sprawą danych makroekonomicznych. Siła dolara negatywnie wpływa na wiele rynków – spadki powróciły do ropy.

Jednym ze skutków umacniania się dolara amerykańskiego jest spadek cen na rynkach towarowych. Wczoraj traciła głównie ropa. Dna szukały też metale – złoto straciło 0.5%, a srebro niemal 3%. Dolarowi pomogły dane o inflacji w strefie euro, która okazała się niższa od prognoz. Presja na EBC aby poluzował swoją politykę jest coraz większa. Również i parkiet rosyjski należał do tracących. Rynek USD/RUB osiągnął na chwilę poziom 40 – kolejny rekord na tej parze.

Dzisiejszy dzień będzie obfitował w publikacje makroekonomiczne. Szczególnie dużą rolę odegra dziś indeks PMI. Opublikowany zostanie zarówno dla gospodarek państw Unii Europejskiej jak też dla USA. Za oceanem ważna będzie jednak publikacja raportu ADP – inwestorzy będą ciekawi tego, jak przedstawia się sytuacja na tamtejszym rynku pracy. Czy oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych Fed dostaną jutro swój „pretekst”?

Szczególnie mocno tracił do dolara w ostatnich tygodniach jego nowozelandzki odpowiednik. Rynek NZD/USD znajduje się teraz na wysokości dolnej linii dużego kanału wzrostowego. Otarł się równocześnie o poziom 0.77, który stanowi minimum osiągnięte w 2013 roku. Jest to więc dobre miejsce do szukania odbicia. Do tego potrzebne będzie jednak pokonanie linii spadkowej na wskaźniku RSI. Nawet jednak wtedy będzie można liczyć co najwyżej na boczną konsolidację. Oporu należałoby szukać w obszarze 0.81-0.82. Na chwil obecną nie widać jednak oznak słabnięcia trendu spadkowego.

Sylwester Majewski

Comments