Komentarze dzienne

Gorsze dane z Chin

Pierwszy dzień nowego tygodnia przyniósł niewielkie zmiany na rynkach walutowych. Inwestorzy nie przejęli się zbytnio sytuacją na Ukrainie. Parkiety giełdowe odnotowały nawet wzrosty.


Samozwańcze referenda jakie odbyły się w ciągu weekendu na wschodzie Ukrainy nie wystraszyły inwestorów – przynajmniej giełdowych. W USA kolejne wzrosty na parkietach zawdzięczamy lepszym wynikom finansowym spółek – szczególnie tych z sektora internetowego i biotechnologicznego. Indeks NASDAQ zyskał na zamknięciu 1.77% – Dow Jones i SP500 odnotowały najwyższe poziomy zamknięcia w historii. Nieznaczne wzrosty obecne też były na rynku ropy.


Choć kalendarz ekonomiczny w poniedziałek był jeszcze ubogi, dziś publikacji będzie już więcej. Zaczęliśmy danymi z Chin gdzie dynamika produkcji wyhamowała do 8.7%, z 8.9% r/r, a sprzedaż detaliczna wzrosła w ujęciu rocznym jedynie o 11.9% – poniżej oczekiwań. O 11:00 inwestorów czeka publikacja indeksu nastrojów ZEW z Niemiec. Z USA napłyną natomiast dane o sprzedaży detalicznej oraz cenach w imporcie i eksporcie.



Na wykresie EUR/GBP doszło natomiast do wyjścia dołem z kanału wzrostowego. Spadki same w sobie nie są dynamiczne i nie robią wrażenia. Na uwagę zasługuje jednak świeca z 9 maja, sygnalizująca totalny brak siły byków. Poziom 0.8250 będzie więc teraz kluczowym oporem. Jeśli nie jest to pułapka, to kolejnym celem powinien być poziom 0.81, a następnie okolice 0.80.


Sylwester Majewski

Comments