Komentarze dzienne

Rośnie nerwowość w USA

Choć główne pary walutowe nie odnotowały wczoraj pokaźnych zmian, rynki finansowe nie próżnowały. Wyraźne spadki zagościły na parkietach giełdowych, za co odpowiedzialne są napięcia w USA. Rosły ceny srebra.

Rynek metali – ale też i energii – cieszyły się wczoraj zainteresowaniem kupujących. Najmocniej zyskiwało srebro – ponad 2.8%. Tymczasem impas budżetowy w USA zgodnie z przewidywaniami rodzi coraz większą nerwowość wśród inwestorów. Wczoraj było to szczególnie widoczne na giełdach – traciły parkiety zarówno amerykańskiej jak i europejskie. Szans na porozumienie na chwilę obecną nie widać – zarówno Republikanie jak i prezydent Obama pozostają nieprzejednani, przerzucając się odpowiedzialnością za zaistniałą sytuację.

Jak wspominałem we wczorajszym komentarzu, publikowanych danych było zbył mało, aby mogły wpłynąć na rynki. Nawet publikacja indeksu Sentix, która wypadła gorzej od prognoz, nie wywołała reakcji. Dziś natomiast publikowanych informacji będzie wystarczająco wiele – oprócz danych z Chin i Niemiec warto mieć na uwadze wystąpienie szefa SNB, Thomasa Jordana.

Rynek GBP/USD otarł się kilka dni temu o wyznaczony cel na wysokości 1.63. O ile trwale nie zostanie pokonany poziom 1.60 podczas korekty, będzie można liczyć na kolejną próbę pokonania szczytów. Przy nieudanej próbie, kolejnego wsparcia można szukać już przy 1.57, który to poziom wyznacza początek przewagi byków w ostatnim czasie. Wskaźnik RSI ciągle jest w trendzie wzrostowym, choć spadł już poniżej swej linii trendu, co wskazuje na jego malejącą dynamikę.

Sylwester Majewski

Comments