Komentarze dzienne

Powrót starych problemów

Zawirowania wokół amerykańskiego budżetu osłabiły wczoraj nie tylko dolara, ale też światowe giełdy. Amerykańskie parkiety traciły na wartości już piąty dzień z rzędu. Ponownie spadały też ceny ropy.

W środę powróciły na światowe czołówki dość dawno nieobecne obawy, związane z amerykańskim budżetem. Według sekretarza skarbu USA, Jacoba Lew, ustawowy limit zadłużenia zostanie osiągnięty nie później niż do 17 października. Wezwał on też do wspólnego podwyższenia limitu i tym samym ponownie oczekiwać można przepychanek między Demokratami i Republikanami. Jeśli chodzi o dane makroekonomiczne, to te we wczorajszym dniu nie dawały pretekstu do nerwowych ruchów. Sprzedaż nowych domów w USA wzrosła w sierpniu do 421 000, co było niemal zgodne z oczekiwaniami(420 000).

Choć dzisiejszy dzień pod względem natłoku publikacji makroekonomicznych wygląda obiecująco, to jednak ich waga nie będzie wystarczająca, do poderwania rynków w obliczu wyczekiwania na rozwój sytuacji w USA. Chodzi oczywiście o sprawę budżetu. Niemniej jednak warto śledzić dane o ilości nowych wniosków o zasiłki(14:30) oraz późniejsze komentarze władz Fed, jakie mogą pojawić się między 16:00 a 18:35.

Omawiany dziesięć dni temu rynek GBP/USD pewnym krokiem pokonał poziom 1.60. Teraz na jego drodze do 1.63 znajduje się tylko górne ograniczenie kanału spadkowego. Możliwe, iż próba ataku na szczyty poprzedzona zostanie większą korektą – lecz może to się stać również i wcześniej. Zbyt długie zabawy wokół poziomu 1.60 odbiorą bykom przewagę. Na dziś sytuacja dla nich wygląda jednak obiecująco.

Sylwester Majewski

Comments