Komentarze dzienne

Czekamy na rynek pracy

Ton na rynkach nadawały wczoraj ponownie dane makroekonomiczne z USA. Amerykańskie giełdy oraz dolar notowały wzrosty. Odwrotnie było w Polsce, gdzie traciły zarówno główne indeksy jak też złotówka.

Seria decyzji banków centralnych nie wywołała wczoraj emocji, jakie zazwyczaj towarzyszą takim wydarzeniom. Uwagę inwestorów zwróciły natomiast dane makroekonomiczne. Indeks ISM dla sektora usług wzrósł do poziomu 58.6, z 55. To kolejny argument dla zwolenników postawy, oczekującej szybkiego kończenie programu QE3 przez Fed. Perspektywa dokręcenia kurka z tanim dolarem musiała odbić się pozytywnie na kursie wciąż najważniejszej waluty świata.

W kontekście tych oczekiwań bardzo ważne będą dzisiejsze dane z amerykańskiego rynku pracy. Szczególnie istotne będą zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Wyniki poznamy o 14:30. Oprócz tego wcześniej dane na temat produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii, a później w Niemczech. W Polsce tymczasem obserwowane będą ponownie indeksy giełdowe – czy wczorajsze, niemal 5% spadki będą dziś kontynuowane?

Czwartkowe osłabienie złota mieści się cały czas w obrębie dwumiesięcznego trendu wzrostowego. Rynek co prawda nie pokonał trwale poziomu 1420 ale widocznie go naruszył. Z miejsca w którym aktualnie jesteśmy, można poprowadzić kolejny ruch w górę, w kierunku 1480. Na przeszkodzie stoi jedynie fakt, iż wskaźnik RSI pokonał swoją linię trendu wzrostowego, co może oznaczać przejście w horyzont. Spadek poniżej 1325 sygnalizować będzie problemy strony popytowej z odwróceniem długoterminowego trendu spadkowego.

Sylwester Majewski

Comments