Komentarze dzienne

Funt przed sprawdzianem

Środa przyniosła spore poruszenie na rynkach walutowych – szczególnie w przypadku funta. Dolar amerykański tracił na wartości. Po raz kolejny traciły też parkiety giełdowe za oceanem. Umocnieniu uległ jen japoński.

Niewątpliwie wydarzeniem wczorajszego dnia był raport Banku Anglii. Jak wynika z najnowszych zapowiedzi, bank nie będzie zmieniał niskich stóp procentowych dopóki bezrobocie nie spadnie poniżej poziomu 7%. Tego typu zapowiedź to zupełna nowość w praktyce banku, którą zawdzięczamy osobie nowego prezesa, Marka Carney’a. Według powszechnych oczekiwań, sytuacja o jakiej mówi BoE może potrwać nawet 3 lata. Inwestorzy najwyraźniej mieli więcej optymizmu, ponieważ po krótkich spadkach funt mocno zyskiwał na sile.

Kolejnym wydarzeniem miało być kończące się w nocy posiedzenie Banku Japonii. Główne parametry polityki monetarnej nie zostały zmienione i wydarzenie to przeszło na wykresach niemal bez echa. Dobrze przyjęte zostały natomiast dane o chińskim eksporcie i imporcie. Lepsze wyniki odsunęły obawy o zastój w azjii i przyczyniły się do umocnienia dolara australijskiego. Reszta dzisiejszego dnia będzie wolna od znaczących publikacji makro.

Rynek GBP/USD dotarł szybkim ruchem na wysokość 1.55. Mamy tu opór w postaci linii poziomej oraz linii trendu spadkowego. Jeśli funt wyraźnie pokona obie bariery, mocno przypieczętuje trend boczny, oddalając widmo dalszych spadków. Kolejnym oporem byłyby wtedy okolice poziomu 1.58. Problemy z pokonaniem akualnej bariery i powrót poniżej 1.53 sygnalizować będę wyczerpujący się potencjał byków.

Sylwester Majewski

Comments