Komentarze dzienne

Nerwowy początek tygodnia

Europa zmienną bywa. Jeszcze wczoraj rano zachwycano się ubiegłotygodniowymi wzrostami na euro, a już w czasie dnia sentyment się odwracał. Eurodolar zszedł ponownie na wysokość 1.35 – traciły też rynki giełdowe.

W tygodniu w którym czekamy na posiedzenia banków centralnych, w tym EBC, powróciły obawy o kondycję strefy euro. Dokładniej rzecz biorąc chodzi o Włochy i Hiszpanię. W przypadku Włoch rośnie niepewność o wynik wyborów – rosną notowania Silvio Berlusconiego. W Hiszpanii mamy natomiast skandal związany z aferą łapówkarską, co odbija się na notowaniach premiera Rajoya.

Obawy o sytuację w strefie euro wywołały też spadki na giełdach azjatyckich, dziś w nocy. Od rana będziemy mieć do czynienia z publikacjami makroekonomicznymi. Najpierw będą to indeksy PMI z największych gospodarek kontynentu, później sprzedaż detaliczna i na końcu o 16:00 odczyt ISM non-manufacturing z USA.

Do ciekawych zmian dochodzi ostatnio na rynku funta. Zejście pary GBP/USD w okolice poziomu 1.57 sprowokowało odbicie, która dwa dni temu w bardzo zdecydowany sposób zostało zakończone powrotem na wspomnianą wysokość. Ważnym poziomem stał się też poziom 1.5850, wyznaczający dolne ograniczenie wcześniejszej konsolidacji. Na podstawie jej szerokości można domniemywać, iż zejście rynku na 1.5350 wcale nie jest fantazją, gdyż taki zakres ruchu jest teoretycznie możliwy. O tym czy jednak tak się stanie, czy też funt powróci ponad 1.59, zadecyduje czwartkowe posiedzenie Banku Anglii.

Sylwester Majewski

Comments