Komentarze dzienne

Czy to będzie spokojny dzień?

Kolejny dzień z rzędu jen japoński tracił na wartości. Korekcyjnie na sile zyskiwało euro, ale również polski złoty, odrabiający straty. Uwagę uczestników rynku zwracały też publikacje z USA, które wypadły bardzo słabo.

Do 439 tysięcy wzrosła ilość wniosków o zasiłki w USA. Wynik był sporo gorszy od prognoz ale jest zrozumiały, biorąc pod uwagę wpływ huraganu Sandy. Do najniższego poziomu od 4 miesięcy spadł Indeks NY Empire State(-5.22). Pogarsza się również kondycja gospodarcza w innych stanach, o czym świadczy odczyt indeksu Philadelphia Fed Index na poziomie -10.7.

Dzisiejsza sesja azjatycka przebiegała w spokojnej atmosferze. Reszta dnia również może mieć podobny przebieg, gdyż brak jest ważnych publikacji i wydarzeń. O godzinie 15:15 poznamy najnowszy odczyt dotyczący produkcji przemysłowej w USA i to będzie jedyne, ważne zdarzenie. Oczekuje się wzrostu o 0.2%, czyli wyniku gorszego niż w poprzednim miesiącu.

Rynek eurodolara ciągle ma przed sobą perspektywę spadków. Jeśli widoczna na wykresie RSI linia spadkowa nie zostanie pokonana, nie ma co myśleć o powrocie do wzrostów. Poziomem docelowym dla spadków jest ciągle 1.25. Zagrożeniem może być też hipotetyczna linia prawego kanału cenowego – ale o tym przekonamy się dopiero przy pierwszym teście. Oporem jest poziom 1.29 oraz 1.3035.

Sylwester Majewski

 

Comments