Komentarze dzienne

Miotający się funt

Wtorek był kolejnym dniem osuwania się euro – poniedziałkowa świeca nie pomogła bykom. Zyskuje na tym oczywiście dolar amerykański, który na tle wydarzeń europejskich jawi się jako cenna inwestycja.

Już od rana napływające informacje nie mogły być pomocne dla wspólnej waluty. Indeks PMI dla gospodarki Niemiec jak i też dla strefy euro, odnotował zauważalny spadek wartości. Ale i w przypadku USA nie ma powodów do radości – Indeks Richmond Fed osiągnął wartości -17, przy prognozach oczekujących -1.

Dziś trzeba uważać na publikację indeksu IFO z Niemiec(godzina 10:00). Oprócz tego napłynie trochę danych z Wielkiej Brytanii, a o 16:00 poznamy sytuację na amerykańskim rynku nieruchomości. W każdej chwili pojawić się też mogą komentarze dotyczące Grecji lub Hiszpanii, co może być przyczyną nerwowych ruchów.

Rynek GBP/USD targany jest w ostatnich tygodniach dużymi zmianami. Atak na obszar 1.5650-1.57 odbył się, jednak funt nie zagościł dłużej na tej wysokości. Mamy więc powrót do wsparcia na 1.55. Na wykresie można dopatrzeć się formacji podobnej do trójkąta, zawężającej się z biegiem czasu. Wyjście z niej dołem oznaczałoby spadki do poziomu 1.50. Wskaźniki MACD i RSI nie dają żadnych wskazówek, co do wybicia. Kluczowymi będą poziomy 1.58 i 1.54. Wybicie poza ten obszar powinno nadać rynkowi nowej dynamiki.

Sylwester Majewski

Comments