Komentarze dzienne

Koniec bezbarwnego tygodnia

Przez cały tydzień, a nawet trochę dłużej, rynki poruszały się w chaotyczny sposób, przyprawiając wielu uczestników rynku o palpitację serca. Mimo usilnych starań, nie udało się ustalić kierunku handlu. Czy ostatni dzień tygodnia coś zmieni?

Obecna sytuacja nie może cieszyć ani inwestorów opierających się danych dziennych, ani też daytraderów. Nagłe zwroty rynku co chwila uruchamiają lawinę zleceń stop, aby po pewnym czasie zawrócić i kierować się w przeciwnym kierunku. Wyraźnie brakuje zdecydowania w obraniu kierunku. Gra toczy się prawdopodobnie o kierunek na najbliższych kilka miesięcy. Choć nie sam kierunek jest tu najważniejszy, a brak przewidywalności i okazji do handlu, związanych z bezruchem.

Wczorajsze, złe dane z USA nie wpłynęły zasadniczo na obraz rynku. Ilość nowych wniosków o zasiłki w USA wzrosła kolejny raz. Dziś warto mieć na oku dane instytutu Ifo o godzinie 10:00 oraz sprzedaż detaliczną w Wielkiej Brytanii o 10:30. W przyszłym tygodniu mamy natomiast posiedzenie Fed. Czy inwestorzy będą się wstrzymywać aż do środy?

Od naszego ostatniego komentarza dla tej pary, USD/JPY odbiło się od poziomu 80.50, zbliżając się do górnego ograniczenia kanału spadkowego. Odbicie nastąpiło też na wskaźniku RSI, który znalazł się jednak na wysokości 50 punktów, gdzie znajdzie zapewne jakiś opór. Jeśli nie nastąpi wybicie górą ze wspomnianego kanału cenowego, to możliwy będzie powrót do spadków, choć nie powinny być one duże. Na chwilę obecną wygląda na to, iż pod poziomem 81 odnaleźć będzie można popyt, wystarczający do zatrzymania spadków.

Sylwester Majewski

Comments