Komentarze dzienne

O czym plotkują rynki?

Wtorek nie wyróżniał się atmosferą od tego, co obserwowaliśmy w ostatnich dniach. Wydarzenia geopolityczne nie odgrywały już takiej roli. Inwestorzy czekają teraz na zakończenie tygodnia, kiedy to przemawiać będzie Bernanke.

Czego można się spodziewać po tym wystąpieniu? Szef FED zapewne będzie bronił swojej dotychczasowej polityki, co oznaczać powinno jej kontynuację. Trzecia fala „drukowania” dolara(ponieważ do tego się to sprowadza) jest powszechnie oczekiwana przez rynki. Bernanke za wszelką cenę pragnie bowiem uniknąć scenariusza japońskiego, gdzie stagnacji towarzyszyła deflacja.

Dziś opublikowano kolejne, słabe dane z USA. Mowa o Richmond Fed Index, który spadł do poziomu -10, z wcześniejszego -1. Kolejne ważne publikacje napłyną już w czwartek, kiedy to poznamy sytuację na amerykańskim rynku pracy. Niewykluczone też, iż Bank Japonii będzie próbował interweniować na rynkach – tak przynajmniej mówią plotki po wypowiedzi Masaaki Shirakawa, prezesa Banku Japonii.

A co tam na rynku jena? Od ładnych kilku sesji rynek niemal stoi w miejscu. Dzieje się to na poziomach wyznaczanych przez historyczne minimum. Teoretyczni jest to świetne miejsce na odbicie. Testowany byłby wtedy obszar w okolicy 79, czyli górnego ograniczenia kanału spadkowego. Jeśli nie uda się jednak zamknięcie powyżej 77.30, to rynek pod własnym ciężarem może obsunąć się na wysokość 75. Czy Bank Japonii będzie wtedy interweniował?

Sylwester Majewski

Comments