Komentarze dzienne

Trichet miękko, słabe dane z USA

Zgodnie z oczekiwaniami, wczorajsze posiedzenia banków centralnych nie przyniosły zmian. Komentarz Tricheta był dość łagodny. Sporym zaskoczeniem okazały się dane z USA, po których rynki ostatecznie nabrały tempa.

Zarówno Bank Anglii jak też Europejski Bank Centralny pozostawiły swoje oprocentowanie na niezmienionych poziomach. Prezes EBC, Jean Claude-Trichet, wydawał się być bardziej delikatny niż można było sądzić. Oczekiwania rynku były zapewne nieco inne. Lekki charakter jego wypowiedzi ostudził zapał inwestorów i wpłynął na osłabienie euro.

Wspomnieliśmy o danych z USA. Mowa o wnioskach składanych przez rejestrujących się bezrobotnych. Uczestnicy rynku spodziewali się, iż w ostatnim tygodniu ilość wniosków oscylowała wokół liczby 410 000. Okazało się jednak, iż wniosków było 474 000. Słabe dane z USA kolejny raz okazały się czynnikiem sprzyjającym dolarowi.

Dość mocno zyskiwał wczoraj dolar na wykresie USD/CAD. Rynek wyraźnie odbił się od poziomu 0.95 i jest na dobrej drodze, do ataków na obszar 0.98-1.00. Na przeszkodzie stoi jednak linia trendu spadkowego, o którą otarł się wczoraj rynek górnym cieniem świecy. Pierwsze wsparcie znajduje się na poziomie 0.96, choć można się go doszukiwać również na 0.9640. Zejście rynku w te okolice byłoby logicznym ciągiem zdarzeń, przed ewentualnym dalszym ruchem na północ.

Sylwester Majewski

Comments