Posts Tagged USD/PLN

Duży optymizm na USD/PLN

Od ponad tygodnia mamy do czynienia z dynamicznymi wzrostami na wykresie USD/PLN. Dolar ociera się teraz o górną granicę małego kanału wzrostowego, co sugerowałoby możliwość wystąpienia korekty. Jednak w szerszym ujęciu rynek nadal ma szansę na test górnego ograniczenia dużego kanału, czyli obszaru 3.65-3.70. Wskaźnik RSI jest wysoko ponad pułapem 50pkt i do wygenerowania sygnału sprzedaży ma jeszcze bardzo daleko. Wsparcie mamy na poziomie 3.50.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Niebezpiecznie na USD/PLN

Nie wiedzie się dolarowi. Czwartek był kolejnym dniem, kiedy to amerykańska waluta znajdowała się pod presją. Również i tamtejsze indeksy giełdowe odnotowały spadki. Nie udało się utrzymać wzrostów na ropie.

Przez większość wczorajszej sesji ropa zyskiwała na sile, kontynuując impet wzrostowy z środy. Od początku amerykańskiego otwarcia inwestorzy wyprzedawali jednak ten instrument, który ostatecznie zakończył dzień na małym minusie, zostawiając na wykresach dziennych górny cień. Sporym zainteresowaniem cieszyło się za to euro. Wspólna waluta zyskuje od trzech dni. Inwestorzy oczekują, iż Europejski Bank Centralny będzie zmuszony uczynić swą politykę monetarną bardziej restrykcyjną. Nie pomogły zapewnienia banku, iż ostatnia wypowiedź prezesa EBC została źle zinterpretowana.

Z wczorajszych publikacji makroekonomicznych dowiedzieliśmy się, iż spadek dynamiki wzrostu PKB był niższy, niż się tego obawiano(1.4% vs 1.2%). Dziś w nocy dotarły też na rynek informacje z Japonii, gdzie bezrobocie dość nieoczekiwanie wzrosło do poziomu 3.1% z 2.8%. Poprawie uległy dane o produkcji przemysłowej w skali rocznej. Niebawem poznamy dane o brytyjskim PKB oraz informacje o dochodach i wydatkach amerykanów.

Nieciekawie wygląda sytuacja dolara na wykresie USD/PLN. Rynek odbił się od środkowej linii kanału spadkowego i przed nim jest już dosłownie przepaść. Potencjalnym celem może być nawet 3.55-o ile nie nastąpi szybki odwrót. Jedynym pozytywem jest wskaźnik RSI, mocno już wyprzedany i szukający dywergencji. Dopiero zamknięcie ponad 3.8, aktualnym oporem, może być dla byków zbawienne.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Traci ropa, dolar broni się

Dolar amerykański tracił w środę na wartości względem większości głównych walut. Mieszane nastroje miały miejsce na parkietach giełdowych – szczególnie w USA. Bardziej zdecydowani byli inwestorzy na rynku ropy.


Nie kończy się czarna seria na rynku surowców energetycznych. Ceny ropy ponownie wczoraj spadały, kończąc dzień około 2% niżej niż we wtorek. Tym samym osiągnięto 10 miesięczne minimum. Wygląda na to, że porozumienie OPEC o ograniczeniu wydobycia tego surowca nie przynosi pozytywnych rezultatów. Rosnąca produkcja ropy w USA ciągle jest opłacalna, pomimo niskiego kursu. Również i spowolnienie gospodarcze w Chinach nie napawa inwestorów optymizmem, co do przyszłego zapotrzebowania rynku na ropę.

W dniu wczorajszym miało miejsce posiedzenie RBNZ, czyli banku centralnego Nowej Zelandii. Zgodnie z oczekiwaniami główna stopa procentowa pozostała na niezmienionym poziomie 1.75%. Decyzja ta nie wywołała znaczących skutków na rynku walutowym dla NZD. Dziś poznamy protokół z ostatniego posiedzenia RPP oraz dane o wnioskach o zasiłki dla bezrobotnych w USA. Oczekuje się wyniku na poziomie 240 000.

Tymczasem rynek USD/PLN walczy o utrzymanie się nad poziomem 3.75, próbując tym samym wrócić do wewnątrz górnego kanału spadkowego. Wskaźnik RSI przełamał linię spadkową i pokonał poziom 50, dając posiadaczom dolara cień nadziei na lepsze dni. Przeszkodą będą już jednak okolice 3.85. Dopiero pokonanie bariery 4.0 odwróciłoby negatywny trend. Wsparcia należy szukać przy 3.75-3.70. Poniżej jest już przepaść.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

USD/PLN szuka odbicia

W pierwszym dniu maja część rynków, z walutowym na czele, pracowała bez zmian. W USA odnotowano wzrosty na parkietach akcyjnych. Spadki zagościły na rynku metali oraz ropy.

W święto pracy, kojarzone w Polsce ciągle głównie z poprzednią epoką, krwiobieg kapitalistycznego systemu, czyli rynki finansowe, działały w najlepsze. O ile na rynkach walutowych panował łatwy do przewidzenia marazm, o tym na rynkach towarowych widoczny był ruch. Tak więc ceny ropy spadły na zamknięciu o blisko 1%. Jeszcze większe spadki zagościły na rynku metali szlachetnych. Złoto traciło 0.9%, a srebro ponad 2%. Jedynie rynek miedzy zdołał odnotować wzrosty.

Amerykańskie indeksy giełdowe zyskiwały. Największe wzrosty odnotował indeks spółek technologicznych Nasdaq, zyskując ponad 0.7% i kończąc dzień na rekordowo wysokim poziomie. Dziś sytuacja powinna być bardziej ożywiona. Poznaliśmy opublikowany w nocy raport Banku Japonii. Za nami jest też już posiedzenie banku centralnego Australii – RBA pozostawił stopę procentową na niezmienionym poziomie. Oprócz tego królować będą indeksy PMI – również z polskiego rynku.

usdpln02052017r

Rynek USD/PLN ma ostatnią szansę na uratowanie trendu wzrostowego. Wykres znajduje się tuż poniżej dolnej linii kanału skierowanego na wzrosty. Równocześnie jest wystarczająco blisko środkowej linii kanału spadkowego, aby odbić się. Do pełni szczęścia bykom potrzebne jest jednak pokonanie 3.95, a najlepiej 4.0. Dopiero wtedy można będzie mówić o zażegnaniu widma spadków. Kolejne wsparcie mamy na 3.8.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Linia trendu na USD/PLN

Brak znaczących danych makro nie pomagał wczoraj inwestorom w dokonywaniu zakupów. Końcowe zmiany na rynku walutowym ponownie były niewielkie. Ceny na rynku energii wyraźnie w górę.

Wczorajszy handel upłynął na rynku walutowym w spokojnej atmosferze. Spośród głównych par walutowych największe zmiany na zakończenie dnia odnotowano na NZD/USD, gdzie zanotowano spadek rzędu 0.58%. Dużo lepiej wiodło się bykom na rynku ropy, która zyskiwała 2.2%(Brent). Za wzrosty cen tego surowca odpowiadała głównie wiadomość o przestoju w wydobyciu na Morzu Północnym. Ponownie dobrze prezentował się rynek akcyjny w Polsce. Indeks WIG20 zyskał na zamknięciu 0.87%, czyli wyraźnie więcej niż pozostałe europejskie indeksy. Był to drugi dzień z rzędu wzrostów.

Środa jest dużo atrakcyjniejszym dniem pod względem wydarzeń makroekonomicznych. Decyzję w sprawie wysokości stóp procentowych podejmie Rada Polityki Pieniężnej ale też bank centralny Rumunii. Kluczowe będą jednak dane dotyczące indeksów PMI, a szczególnie raport ADP dla amerykańskiego rynku pracy. Zazwyczaj jest to dobry prognostyk przed danymi o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Takie dane napłyną na rynek z USA już w czwartek.

usdpln05042017r

Pod koniec marca rynek USD/PLN zszedł w okolice poziomu 3.90 i najwidoczniej tam znalazł wsparcie. Kontynuacja odbicia jakie miało miejsce stanęła teraz pod znakiem zapytania, symbolizowanego przez klincz na wykresie RSI. Wskaźnik dotarł do linii spadkowej – albo ją pokona i otworzy pole do wzrostów albo odbije się w dół. Wtedy czeka nas powrót przynajmniej na 3.9, nawet może i poniżej.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Dolar może zbliżać się do sufitu

Poniedziałek przyniósł dalsze straty na rynku dolara amerykańskiego. Nastroje nie były dobre również na rynku kapitałowym, także w Polsce. Ceny ropy przez większość dnia spadały, choć w przypadku Brent zakończenie było na plusie.

Początek tygodnia nie przyniósł nic dobrego amerykańskim inwestorom. Porażka Donalda Trumpa w kwestii reformy opieki zdrowia wystraszyła inwestorów. Obawiają się bowiem, iż podobne problemy z forsowaniem swoich pomysłów prezydent może mieć przy innych ustawach, w tym tych związanych z gospodarką i podatkami. Dolar amerykański tracił wczoraj od rana. Największe zyski odnotowano na wykresie eurodolara, który zyskiwał wczoraj na zamknięciu 0.6%.

Wyraźne spadki zagościły wczoraj też na rynku akcyjnym w Warszawie. Indeks WIG20 zdołał powrócić ponad poziom 2200, jednak dzienna strata wyniosła 1.47%. Agencja ratingowa Moody’s podwyższyła prognozę PKB Polski na 2017 r. do 3,2%. Wcześniej mBank podwyższył swoje prognozy nawet do 4%. Zarówno wczoraj jak i dziś nie ma wielu znaczących publikacji makroekonomicznych. Wieczorem można się jedynie spodziewać kolejnych danych o zapasach paliw w USA.

usdpln28032017r

Osłabienie dolara zbiega się z wyraźnym umocnieniem złotego na wszystkich rynkach. Tym samym na wykresie USD/PLN zbliżamy się do pułapu 3.86, gdzie krzyżuje się dolna linia kanału wzrostowego oraz środkowa spadkowego. Mamy tu też wsparcie horyzontalne. Czy jest to punkt gdzie rynek powróci do trendu wzrostowego? Wskaźnik RSI tego nie sugeruje, znajdując się w głębokiej defensywie. Z pewnością jednak jakieś odbicie może tu mieć miejsce.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Złoty umacnia się

Niewielkimi zmianami przywitał inwestorów nowy tydzień. Szczególnie na rynku walutowym nie było dużych emocji. Indeksy giełdowe zakończyły dzień na minusach, a ropa ostatecznie podrożała.

Ostatnimi czasy ceny ropy znajdowały się pod presją. Choć kartel OPEC skłania się ku przedłużeniu warunków ograniczenia wydobycia tego surowca, to jednak obawy o rosnące wydobycie w USA i tamtejsze zapasy spychały ceny w dół. W poniedziałek było podobnie, choć w drugiej części dnia inwestorzy wyprowadzili ceny ropy na plus. Natomiast eurodolar po początkowym umocnieniu, ostatecznie zakończył dzień na minusie. Rynki w Japonii były zamknięte.

Szef oddziału Fed z Chicago, Charles Evans, potwierdził wczoraj, iż można się spodziewać jeszcze dwóch podwyżek stóp procentowych w tym roku. Agresywność dalszych poczynań Fed zależna będzie od polityki gospodarczej prezydenta Trumpa oraz tempa wzrostu inflacji. Skoro mowa o wzroście cen, to dziś na rynek napłyną dane o inflacji w Wielkiej Brytanii. Oczekuje się również wystąpienia publicznego szefa Banku Anglii, Marka Carneya. Na koniec dnia poznamy dane o zapasach paliw w USA.

usdpln21032017r

Od kilku dni złoty polski dynamicznie umacnia się. Rynek USD/PLN pokonał środkową linię kanału wzrostowego i zmierza w kierunku linii dolnej. Ta obecnie biegnie na wysokości 3.9. Tutaj też niedaleko znajduje się środkowa linia kanału spadkowego oraz wsparcie poziome. Jest to więc dobre miejsce do zatrzymania, ewentualnych dalszych spadków. Wskaźnik RSI obecnie nie pozwala na to, znajdując się w wyraźnym trendzie spadkowym. Opór mamy przy 4.05.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Obawy o euro, mocny dolar

Sporymi wzrostami na amerykańskich giełdach oraz mocnym przyspieszeniem w Warszawie zakończyła się wczorajsza sesja giełdowa. Na rynku forex widoczne było umocnienie dolara.

Patrick Harker, prezes oddziału Fed z Filadelfii, powiedział wczoraj, iż poparłby pomysł podniesienia stóp procentowych w USA już na marcowym posiedzeniu jeśli dane nadal będą wskazywać na poprawę gospodarczą za oceanem. Głównie ten komentarz przyczynił się wczoraj do zwiększonych zakupów amerykańskiej waluty. Dzień wcześniej w podobnym tonie wypowiadała się prezes oddziału z Cleveland. Równocześnie na korzyść dolara działają też obawy o rezultat zbliżających się wyborów we Francji, gdzie wygrać może eurosceptyczna kandydatka skrajnej prawicy, Marine Le Pen.

Tymczasem następna udana sesja miała miejsce w Warszawie. Indeks WIG20 zyskał kolejne 2.5%, zbliżając się do poziomu 2250 pkt. Według opublikowanych danych, poprawie uległa koniunktura w gospodarce. Dziś poznamy dane o koniunkturze konsumenckiej. Natomiast z publikacji zagranicznych warto zwrócić uwagę na odczyt PKB dla Wielkiej Brytanii oraz protokół z posiedzenia Fed(20:00). Dzień zakończymy danymi o zmianie w wysokości zapasów paliw w USA.

usdpln22022017r

Wczorajsze umocnienie dolara tylko nieznacznie wpłynęło na sytuację USD/PLN. Rynek odbił się już wcześniej od wsparcia na 4.0, próbując teraz utrzymać się w górnej połowie kanału wzrostowego. Kluczowy opór mamy na 4.20, jednak już na 4.15 pojawi się podaż. Wszystko pod warunkiem, iż wzrosty będą kontynuowane, gdyż wskaźnik RSI zmaga się z poziomem 50 pkt. Zejście w okolice 4.0 będzie dla byków negatywnym sygnałem.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Rynek USD/PLN przed 4.0

Umiarkowane spadki zagościły na parkietach giełdowych w poniedziałek-zarówno w USA jak i w Polsce. Na rynku walutowym największe ruchy spośród głównych par zanotowano na jenie.

Za wczorajsze zmiany na głównych rynkach finansowych wini się prezydenta Donalda Trumpa. Przywódca USA wycofał swój kraj z TPP(Transpacyficzna Umowa o Wolnym Handlu) – czyli umowy gospodarczej USA z krajami azjatyckimi. W miejsce tej umowy zawierane będą dwustronne umowy z poszczególnymi państwami. Parą walutową która najwięcej wczoraj traciła był USD/JPY. Na koniec dnia dolar tracił do jena ponad 1.5%. Izolacjonizm Trumpa wykorzystano jako pretekst do realizacji zysków również na parkietach giełdowych.

W dniu wczorajszym nie było żadnych znaczących danych makroekonomicznych. Kalendarz wydarzeń był wręcz niemal pusty. Dziś królować będą natomiast głównie publikacje indeksu PMI. W Japonii wzrósł on do poziomu 52,8 pkt (dla przemysłu). Oprócz tego swoje decyzje w sprawie wysokości stóp procentowych ogłoszą banki centralne Turcji oraz Węgier. Na koniec dnia poznamy najnowsze dane dotyczące zapasów paliw w USA według API.

usdpln24012017r

Rynek USD/PLN zbliżył się do środkowej linii kanału wzrostowego. Niedaleko jest też psychologiczna bariera wsparcia na wysokości 4.0. Teoretycznie jest to więc dobre miejsce do odbicia. Bykom do szczęścia potrzebne jest jedynie jeszcze pokonanie linii spadkowej na wskaźniku RSI. Zejście poniżej 4.0 może pokrzyżować szanse byków. Wtedy spadki mogłyby sięgnąć poziomu 3.85. Opór mamy na 4.2.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Dolar mocny względem złotego

Kolejny dzień zakończył się wzrostami na amerykańskich giełdach. Wszystkie trzy główne indeksy osiągnęły rekordowe poziomy. Zmiany na rynku walutowym nie były duże, z tendencją spadkową dla dolara.

Nie widać końca wzrostów zapoczątkowanych na amerykańskich parkietach giełdowych po wygranej Trumpa. Indeks SP500 zakończył dzień niecałe 2 punkty poniżej bariery 3000. Test powyższego poziomu wydaje się teraz tylko formalnością. Jeszcze większe wzrosty odnotowano na rynku ropy – WTI zyskała na zamknięciu niemal 6%. Spotkanie OPEC ma miejsce w przyszłym tygodniu i uczestnicy rynku oczekują, że zapadnie na nim decyzja o ograniczeniu wydobycia tego surowca.

Dzisiejszy dzień pozbawiony będzie znaczących publikacji makroekonomicznych. Z tych które będą dostępne wyróżnić można dane o sprzedaży detalicznej z Kanady oraz sprzedaż domów w USA. Nieco wcześniej będzie miało miejsce posiedzenie banku centralnego Węgier, a dzień zakończymy danymi z rynku ropy. Dane API o zapasach paliw opublikowane zostaną tuż przed 23:00 polskiego czasu.

usdpln22112016r

Umocnienie dolara widoczne jest też na polskim rynku. Wykres pary USD/PLN przedstawia się bardzo optymistycznie dla byków. Dolar dotarł na wysokość górnego ograniczenia kanału wzrostowego, w okolicach poziomu 4.20. Wskaźnik RSI jest już wykupiony, więc można oczekiwać korekty. Najbliższe wsparcie znajduje się w okolicy poziomu 4.05. Przyszłość tego rynku zależna zapewne będzie od wyniku grudniowego posiedzenia Fed.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy