Posts Tagged NZD/USD

Wyraźne zmiany na NZD/USD

Na rynku NZD/USD nareszcie mamy przełamanie impasu. Doszło do wybicia z bocznej konsolidacji jaka miała miejsce w trendzie spadkowym. Przełamanie potwierdzone zostało  przejściem wskaźnika RSI ponad pułap 50 pkt.  Dolar nowozelandzki zmaga się teraz z oporem przy 0.68. Na chwilę obecną tutaj powinny zatrzymać się wzrosty. Dopóki wskaźnik RSI utrzymuje się nad linią swego trendu wzrostowego byki będą mieć przewagę.  Kluczowe wsparcie dla rynku znajduje się przy 0.66, jednak mniejsze wsparcie jest też pod 0.67.  Wydaje się, iż najlepszym rozwiązaniem jest teraz czekanie na korektę ostatnich wzrostów.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Dolar nowozelandzki wrócił do spadków

Nie wytrzymała naporu linia wzrostowa na wykresie RSI rynku NZD/USD. Dolar nowozelandzki powrócił więc do spadków. Zapewne będzie musiał teraz przetestować linię na wykresie cenowym łączącą dołki z ostatnich miesięcy. Tym samym można spodziewać się zejścia na 0.63.  Oporem będzie poziom 0.66. Na chwilę obecną nie widać jednak szans nawet na konsolidację boczną. Niedźwiedzie mają pełną kontrolę nad rynkiem.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

„Kiwi” tuż przed posiedzeniem RBNZ

Dziś wieczorem ma miejsce posiedzenie banku centralnego Nowej Zelandii. Tymczasem na wykresie pary NZD/USD widzimy, iż potencjał spadkowy jest już nieco wyczerpany. Świadczyć o tym może choćby wskaźnik RSI, który pokonał właśnie pułap 50 pkt, a wcześniej swoją linię spadkową. Wsparciem będzie teraz obszar 0.6450-0.65. Celem wzrostów może być natomiast nawet 0.70.  Wcześniej jednak rynek napotka na opór przy 0.68.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Dolar nowozelandzki słabnie po posiedzeniu RBNZ

Wczorajsze posiedzenie RBNZ mogło przyczynić się do wyrwania rynku NZD/USD z marazmu – o ile impet spadkowy zostanie utrzymany w najbliższych dniach. Bank centralny pozostawił stopy na niezmienionym poziomie, jednak jego komentarz miał gołębi wydźwięk. Wpłynęło to na osłabienie NZD. Możliwe jest teraz zejście w okolice poziomu 0.6550, gdzie biegnie linia łącząca ostatnie dołki. Opór ciągle pozostaje zlokalizowany wokół poziomu 0.68.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

NZD/USD bez pomysłu na dalszy ruch

Również i rynek NZD/USD zawisł w powietrzu. Na wykresie tej pary widzimy, iż rynek znajduje się w wąskiej konsolidacji przy poziomie 0.68.  Równocześnie wskaźnik RSI próbuje walczyć z poziomem 50 pkt. Choć lekko naruszył linię spadkową, daleko mu do wygenerowania sygnału kupna. Bliżej natomiast do odbicia w dół i otwarcia drogi spadkom. Po wybiciu dołem z konsolidacji najbliższe wsparcie mamy na 0.6550. Natomiast najbliższy opór na 0.7050.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Dolar nowozelandzki szuka wsparcia

Rynek NZD/USD zszedł na wysokość poziomu, gdzie w grudniu ubiegłego roku odnotowano lokalne minimum. Mowa o obszarze 0.6780-0.6820. Tutaj można spodziewać się jakiejś reakcji strony popytowej. Niemniej jednak wskaźnik RSI w chwili obecnej nie daje dużych nadziei bykom. Ciągle znajduje się poniżej linii spadkowej oraz poziomu 50 pkt.  Dopiero przekroczenie tych barier zmieni charakter rynku. Opór mamy na 0.7050.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

NZD/USD w niejasnej sytuacji

Rynek NZD/USD znajduje się w niejasnym położeniu. Z jednej strony za nami jest duży impuls wzrostowy wewnątrz rosnącego kanału.  Z drugiej strony rynek nie dotarł nawet do jego środkowej linii, co należy odbierać jako oznakę słabości. Na dodatek, wskaźnik RSI znajduje się w okolicach pułapu 50pkt, skąd najczęściej dochodzi do odbicia. jednak pierwsze poważne wsparcie dla rynku znajduje się dużo niżej w okolicach poziomu 0.71. Nic zatem w sytuacji technicznej tej pary nie zgadza się ze sobą i należy bacznie obserwować dalszy rozwój wypadków.

 Sylwester Majewski

 

Brak komentarzy

NZD/USD walczy o szansę na wzrosty

Od kilkunastu dni rynek NZD/USD próbuje wyrwać się z rąk niedźwiedzi. Zdołano już zakryć obszar oporu nad 0.70.  Wskaźnik RSI wyraźnie wzbił się ponad pułap 50pkt, dając nadzieję choćby na boczną konsolidację. Wsparciem będzie teraz obszar 0.69-0.6950. Tam też biegnie dolna linia kanału wzrostowego. Jeśli miałby zadziałać, to rynek nie może zejść poniżej wspomnianego obszaru. Zasadniczo nawet pokonanie widocznej na RSI linii wzrostowej będzie zagrożeniem dla mających nadzieję na większe odbicie w górę.

Sylwester Majewski

 

Brak komentarzy

NZD przed posiedzeniem RBNZ

Podczas gdy główne pary walutowe kończyły wczorajszy dzień z niewielkimi zmianami, sporo działo się za ich plecami. Na amerykańskich parkietach giełdowych odnotowano kolejne rekordy.

Indeks DJIA kolejny dzień z rzędu zakończył dzień na rekordowo wysokim poziomie zamknięcia. Pozostałe główne indeksy nie miały jednak wczoraj szczęścia – choć SP500 tracił na koniec dnia jedynie 0.02%. Duża zmienność obecna była na walutach rynków wschodzących. Rubel rosyjski tracił do dolara 0.6%, podczas gdy Lira turecka straciła 1.5%. Analitycy uważają, iż takich ruchów może być pod koniec roku więcej, gdyż zamykane będą niektóre długoterminowe pozycje.

Ciągle uważać należy na funta brytyjskiego. Inwestorzy bacznie obserwują negocjacje dotyczące Brexitu. Dane opublikowane w tym tygodniu nie nastrajają optymistycznie do gospodarki Wielkiej Brytanii. Ciągle rozpatrywany jest też wątek dotyczący kolejnych podwyżek(lub ich braku) Banku Anglii. O godzinie 21:00 polskiego czasu ogłoszona zostanie decyzja w sprawie wysokości stóp procentowych w Nowej Zelandii. Powszechnie uważa się, iż RBNZ nie zmieni parametrów. Godzinę po decyzji przemawiać będzie prezes RBNZ.

Rynek NZD/USD zszedł na wysokość wsparcia na 0.6850 i aktualnie próbuje się odbić, korzystając z dodatkowej linii kanału wzrostowego. Pierwszy opór ma miejsce na wysokości 0.70, a kolejny dopiero na 0.71, gdzie biegną dwie długoterminowe linie spadkowe. Wskaźnik RSI ciągle jest w trendzie spadkowym. Dzisiejsze posiedzenie RBNZ może dać impuls do dalszego ruchu.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Niedźwiedzie w Nowej Zelandii

Klasycznie już nowy tydzień na rynku walutowym rozpoczynamy niewielkimi zmianami na koniec dnia. Po początkowym osłabieniu jedna niewiele pozostało. Na rynkach giełdowych role odmieniły się. 

W ubiegłym tygodniu indeksy giełdowe w USA notowały wzrosty, łamiąc kolejne rekordowe poziomy. Gorzej wiodło się indeksowi WIG20 w Polsce. Wczoraj tymczasem role się odwróciły i to nasz rodzimy indeks zyskiwał na sile. Na rynku walutowym wiele działo się na początku sesji na rynku jena. Po wygranej Shinzo Abe koalicja prowadzona przez jego partię utrzymała większość w japońskim parlamencie. Inwestorzy obstawiali kontynuację obecnej polityki osłabiania jena i USD/JPY osiągnął najwyższy poziom od trzech miesięcy, kończąc jednak dzień na niewielkim minusie.

Poniedziałkowy kalendarz makroekonomiczny był wolny od znaczących publikacji. Również i dziś inwestorzy nie mają co liczyć na dane makro. Ciekawiej pod tym względem wyglądać będzie druga końcówka tygodnia. Już w środę będzie miało miejsce posiedzenie Banku Kanady i podjęta zostanie decyzja w sprawie wysokości stóp procentowych. Kolejne posiedzenia i decyzje będą miały miejsce już w czwartek. Decyzje podejmą banki centralne Szwecji, Turcji oraz strefy euro.

Wczorajsze osłabienie NZD było tylko kolejnym aktem w przedstawieniu odgrywanym od kilku dni przez niedźwiedzi. Rynek NZD/USD zbliża się do poziomu 0.6850, który to stanowi najbliższe wsparcie. Mamy tam też dodatkową linię kanału wzrostowego, więc jest to miejsce idealne do zatrzymania aktualnej fali podażowej.  Oporem będzie 0.70 oraz 0.7050.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy