Posts Tagged jen

USD/JPY blisko oporów

W ostatnich dniach dolar mocno zyskiwał względem jena japońskiego. Na wykresie USD/JPY widzimy jednak, iż wzrosty dotarły prawie na wysokość środkowej linii kanału wzrostowego. Wskaźnik RSI ma jeszcze sporo czasu do wygenerowania sygnału sprzedaży(pokonanie linii trendu) zatem możliwe są próby ataku ze strony byków. Szczyt z listopada ubiegłego roku znajduje się na wysokości 114.70, choć problemy mogą zacząć się już na 113.70. W tych miejscach można oczekiwać tymczasowego(jak na razie) zatrzymania wzrostów. Wsparcie mamy w obszarze 110.50-111.00.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Dolar traci kosztem jena

Nerwowa atmosfera nie opuszczała inwestorów w dniu wczorajszym. Głównie za sprawą Korei Północnej oraz Fed, dolar tracił na wartości, podobnie jak giełdy w USA. Bez euforii obyło się również w Warszawie. 

Indeks WIG20 optymistycznie rozpoczął wczorajszą sesję. Początkowych wzrostów nie udało się jednak utrzymać i dzień zakończyliśmy na niewielkim minusie. Ciągle jednak powyżej poziomu 2500 pkt. W USA indeks SP500 stracił na zamknięciu 0.76%. Przegranym był też dolar. Amerykańska waluta szczególnie mocno traciła względem dolara nowozelandzkiego oraz jena. Głównym problemem są obawy inwestorów o sytuację z Koreą Północną. Nie pomogły też komentarze o inflacji, dochodzące z Fed.

Bank centralny Australii pozostawił wczoraj główną stopę procentową na niezmienionym poziomie 1.5%. Za nami są też już dzisiejsze dane z Niemiec gdzie zamówienia w przemyśle w ujęciu miesięcznym spadły o 0.7%.  Za oceanem zostaną opublikowane najnowsze odczyty dotyczące indeksów ISM oraz PMI. O godzinie 16:00 decyzję w sprawie wysokości stóp podejmie też Bank Kanady. Decyzję podejmuje dziś też rodzima Rada Polityki Pieniężnej.

Rynek USD/JPY ślizga się wzdłuż górnej linii kanału spadkowego. Teoretycznie może się to zakończyć bardzo nieprzyjemnie dla posiadaczy dolara, gdyż środkowa linia tego kanału, która zazwyczaj jest celem, biegnie dopiero na wysokości 97. Do tego jednak jeszcze daleka droga. Aby się wybronić, rynek musi pokonać poziom 112. Wskaźnik RSI aktualnie sprzyja spadkom.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

USD/JPY na wsparciu przed posiedzeniem

Wtorek nie przyniósł ulgi dolarowi amerykańskiemu, który ponownie tracił na wartości. Na rynku giełdowym wzrosty i nowy rekord indeksu Nasdaq. Również i ropa zyskiwała w cenie, choć tym razem wzrosty były kosmetyczne.

Nastroje za oceanem nie są najlepsze. Inwestorzy obawiają się o przyszłość inicjatyw administracji prezydenta Donalda Trumpa. Dotychczas skuteczność legislacyjna nie napawa optymizmem. Wśród walut które wczoraj najmocniej zyskiwały do USD należy wymienić dolara australijskiego (wzrost o 1.5%). Dużo lepsze nastroje panowały na rynku kapitałowym. Za sprawą wzrostu kursu akcji Netflixa, indeks spółek technologicznych Nasdaq osiągnął nowe maksima. Utrzymał też serię wzrostów, trwającą obecnie już 8 dni. – najdłuższą od 2015.

W dniu wczorajszym królowały publikacje dotyczące tempa wzrostu cen. Poznaliśmy też najnowsze dane dotyczące przeciętnego wynagrodzenia w Polsce. Krajowi inwestorzy dużą uwagę będą też przywiązywać do dzisiejszych danych. Dowiemy się bowiem jak kształtowała się produkcja przemysłowa w czerwcu. Opublikowane zostaną też dane dotyczące sprzedaży detalicznej. A już w czwartek decyzje w sprawie wysokości stóp Europejskiego Banku Centralnego oraz Banku Anglii.

Dzień przed posiedzeniem BoJ, rynek USD/JPY wraca do pokonanej linii kanału spadkowego. Wsparciem jest też obszar 112.00-111.20. Ciekawie prezentuje się wskaźnik RSI, który wrócił do linii trendu wzrostowego, a równocześnie poziomu 50. Albo nastąpi odbicie i wzrosty, albo szansa na nie załamie się.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Jen przed widmem spadków

Wczorajszego dnia nie zaliczą do udanych posiadacze dolara. Amerykańska waluta traciła do euro przez cały dzień. Ponownie na wartości traciła ropa naftowa. Mieszane nastroje panowały na GPW.

Główny indeks warszawskiej giełdy, WIG20, po burzliwej sesji zakończył dzień na niewielkim minusie, jednak ponad poziomem 2300 pkt. Dolar amerykański tracił przez cały dzień do euro, jednak przyśpieszenie spadków miało miejsce po opublikowanych informacjach zza oceanu. Oczekiwany raport ADP pokazał wzrost o jedynie 158 000 miejsc pracy, co było wynikiem poniżej prognoz. Również i wniosków o zasiłki dla nowo rejestrujących się bezrobotnych było więcej niż oczekiwano – 248 000 przy prognozach rzędu 243 000.

Wczorajszy dzień przebiegł wczoraj w Polsce pod dyktando wydarzeń politycznych. Szerokim echem odbiła się wizyta w naszym kraju prezydenta Donalda Trumpa. Dziś jego słowa będą śledzone jeszcze uważniej, ze względu na rangę szczytu G20. Oprócz tego pojawi się wiele publikacji makroekonomicznych. Wyróżnić tu można kolejne dane z amerykańskiego rynku pracy – szczególnie dane o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym. Dziś ogłoszona zostanie też decyzja ratingowa agencji Fitch dotycząca Polski.

W ostatnich dniach rynek USD/JPY przebił się ponad górną linię kanału spadkowego. Najczarniejszy scenariusz spadkowy wydaje się więc być chwilowo nieaktualny. Oporem jest teraz obszar 114-115. Jeśli uda się go sforsować, następnym będzie dopiero okolica poziomu 118. Wskaźnik RSI znajduje się w obszarze wzrostowym, sygnalizując jednak możliwość wystąpienia bocznej konsolidacji. Wsparcie mamy na 111 i 110.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Jen mocny, BoJ bez zmian

Zarówno w Polsce jak i w USA giełdy rozpoczęły tydzień od spadków. Na rynkach towarowych największe ruchy odnotowano na kontraktach na gaz. Tymczasem pośród walut najaktywniejszy był jen.

Japońska waluta zyskiwała wczoraj 1.2% do dolara oraz 1.6% do funta brytyjskiego. Inwestorzy przez cały dzień przygotowywali się do wtorkowego posiedzenia Banku Japonii, po którym oczekiwano utrzymania potężnego programu skupu obligacji. Liczono też na odniesienie się do ostatnich poczynań prezydenta USA Donalda Trumpa. BOJ nie dokonał zmian w polityce monetarnej, podwyższając jednak prognozowane tempo wzrostu PKB do 1.4%. Do 2018 roku inflacja ma wzrosnąć do poziomu 2%.

Oprócz tego dowiedzieliśmy się, że stopa bezrobocia w Japonii utrzymała się na poziomie 3.1%, a produkcja przemysłowa liczona m/m wzrosła o 0.5%. O godzinie 11:00 czeka nas publikacja PKB dla strefy euro. Kwadrans przed 16:00 poznamy najnowszy odczyt indeksu Chicago PMI dla USA. Oczekuje się wzrostu do poziomu 55 punktów. Wieczorem natomiast przemawiać będzie prezes Banku Kanady.

gold31012017r

Rynek złota dotarł do środkowej linii kanału spadkowego. W pobliżu znajduje się też ważna bariera na wysokości 1200. Możliwe jest więc korekcyjne osunięcie się złota w dół. Ewentualne spadki nie powinny być jednak duże – wskazuje na to RSI, który pokonał wcześniej poziom 50 pkt. Tym samym prezentuje się w sposób typowy dla dużej konsolidacji. Wsparcie mamy na 1150, a opór na 1200 oraz 1230.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Przed posiedzeniem BoJ

Wyczekiwany przez wszystkich dzień za nami. Fed pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Dolar po początkowym umocnieniu ostatecznie zakończył dzień na wyraźnym minusie.


Przez cały wczorajszy dzień dało się wyczuć atmosferę wyczekiwania na posiedzenie Fed. Wszelkie ruchy były stopowane, w oczekiwaniu na wieczorną porę. Fed nie zmienił stóp procentowych jednak pozostawił drzwi do następnej podwyżki jeszcze bardziej otwarte. Wczorajsze dane o zamówieniach z USA były słabe, jednak opinia Fed na temat gospodarki wydaje się być pozytywna. Początkowo dolar umacniał się, jednak szybko doszło do odwrócenia biegunów i mocnych spadków.

Według wspomnianych publikacji, zamówienia na dobra trwałego użytku w USA spadły w czerwcu o 4%. W dniu dzisiejszym poznamy trochę danych o bezrobociu – między innymi z Niemiec czy Hiszpanii. Również i z USA napłyną dane o ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. A już nad ranem mamy posiedzenie Banku Japonii.

usdjpy28072016r

Przed posiedzeniem rynek USD/JPY odsuwa się od ważnego poziomu na 105.00, odbijając się od linii spadkowej. Byków ratuje tu jeszcze wskaźnik RSI, który nie spadł poniżej poziomu 50, dając jeszcze jakieś szanse na odbicie w górę. Gdzieś w okolicy 103.40 można szukać wątłego wsparcia. Jednak zamknięcie poniżej tego poziomu oznacza kres szans na szybkie wzrosty. Oporem jest poziom 111.00 oraz jego okolice. Czekamy zatem na posiedzenie BoJ i reakcje rynków.

Sylwester Majewski

, ,

Brak komentarzy

USD/JPY na linii

Środa przyniosła ożywienie na rynku finansowym. Inwestorzy wyraźnie nabrali werwy po kilku dniach trawienia rezultatu referendum w Wielkiej Brytanii. Dolar znajdował się w defensywie.

Po raz pierwszy od wyniku referendum w sprawie „Brexit” inwestorzy nabrali pewności siebie. Ponownie na sile rosły rynki giełdowe w USA – zapewne odbije się to dziś na zachowaniu parkietów europejskich. Dolar amerykański znajdował się w głębokiej defensywie. Umacniały się ceny zarówno ropy jak też metali. W tym pierwszym przypadku pomogły dane o zapasach paliw. Wśród metali to srebro królowało nad rynkiem złota, zyskując niemal 3%.

Dziś na inwestorów czeka cały szereg publikacji makroekonomicznych. W miarę upływu czasu będą one odgrywały coraz większe znaczenie, kosztem zainteresowania Brexitem. Dziś poznamy dane z Europy o produkcji, sprzedaży detalicznej czy też bezrobociu i inflacji. Z USA napłyną dane o ilości z wniosków o zasiłki dla bezrobotnych oraz najnowszy odczyt indeksu Chicago PMI.

usdjpy30062016r

Za sprawą Brexit rynek USD/JPY narysował na wykresie długi, dolny cień. Można założyć, że będzie on wyznaczał okolice w której rynek ma szansę się odbić – jeśli nie odwrócić spadkowy trend. Aktualnie wykres ślizga się po jednej z linii kanału spadkowego. Wszelkie wzrosty napotkają na opór przy 105.00-105.30. Wskaźnik RSI jest mocno wyprzedany ale nie sygnalizuje jeszcze szans na wzrosty.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Jen coraz mocniejszy

Uwaga wczorajszego dnia zogniskowana była wokół Fed. Handel zakończył się osłabieniem dolara amerykańskiego. Spadki pojawiły się też na rynku ropy oraz na amerykańskich parkietach giełdowych.

Podczas gdy indeksy w Polsce zakończyły dzień na plusie, amerykańskie spółki traciły na wartości. Wydarzeniem dnia było oczywiście posiedzenie Fed. Stopy procentowe pozostały na niezmienionym poziomie. Prezes Fed, Janet Yellen, podtrzymała opinię, iż spodziewać się można dwóch podwyżek w tym roku. Nie podała jednak nic co wskazywałoby na to, czy podwyżka może mieć miejscu już w lipcu czy też dopiero we wrześniu.

Posiedzenie Fed nie jest jedynym w tym tygodniu. W nocy miało miejsce posiedzenie Banku Japonii. Nie zmieniono na nim parametrów polityki monetarnej, pozostając przy optymistycznej wizji rozwoju japońskiej gospodarki. Brak reakcji banku umocnił jena. Przed nami kolejne posiedzenie i decyzja – tym razem Narodowy Bank Szwajcarii. Nie oczekuje się zmian w wysokości oprocentowania.

usdjpy16062016r

Rynek USD/JPY zmierza tym samym w kierunku kolejnej linii kanału spadkowego. Aktualnie biegnie ona w okolicy poziomu 102.70. Wskaźnik RSI już dużo wcześniej zszedł poniżej poziomu 50, sygnalizując brak siły po stronie kupujących. Do odwrócenia spadkowej tendencji potrzebne byłoby teraz pokonanie wysokości 107, na co się nie zanosi. Spodziewać się można konsolidacji ze spadkową tendencją, w poszukiwaniu dna.

Sylwester Majewski

, ,

Brak komentarzy