Posts Tagged EUR/USD

Eurodolar w horyzoncie

Eurodolar znalazł się w konsolidacji bocznej. Ostatnie zmiany na wykresie sprawiają, iż szanse chwilowo są większe w przypadku grających na zwyżkę. Przynajmniej do momentu załamania się zarówno obszaru wsparcia(żółte) jak i krótkiej linii wznoszącej się. Wtedy cały widoczny kanał spadkowy wyznaczy drogę na południe. Wskaźnik RSI zszedł poniżej 50pkt, jednak w trendzie bocznym jego wahania nie są miarodajnym sygnałem.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Zmiana na wykresie eurodolara

Ożywieniu uległy rynki finansowe we wtorek. Sporo zyskiwało na sile euro, ale również i funt brytyjski. Bardzo wyraźne spadki miały natomiast miejsce na rynku ropy. Akcje w USA taniały.

Wtorek przyniósł spore umocnienie na euro. Produkt krajowy brutto Niemiec wzrósł o 2.3%, co było wynikiem lepszym od prognoz. Przełożyło się to na ponad jednoprocentowy wzrost na rynku eurodolara. Euro mocno też zyskiwało do funta brytyjskiego. Niska inflacja o której poinformowano wczoraj wywołała obawy inwestorów o dalsza politykę Banku Anglii. W takich warunkach dużo trudniej będzie myśleć o kolejnych podwyżkach stóp procentowych. Mimo tego rynek GBP/USD zakończył handel na plusie.

Duża zmienność obecna była też wczoraj na rynku towarowym. Ropa Brent traciła na koniec dnia ponad 2.5%, a WTI ponad 3%. Według raportu jaki przedstawiła Międzynarodowa Agencja Energetyczna, popyt na ropę może zwolnić. Dziś poznaliśmy już wyniki z Japonii, gdzie PKB wzrosło w Q3 o 1.4%-nieco powyżej prognoz. Na inwestorów czekają dziś jeszcze dane z Wielkiej Brytanii, a później dane o sprzedaży w USA.

Wczorajsze umocnienie euro pozwoliło wyjść eurodolarowi z trudnej pozycji.  Pokonana została linia trendu spadkowego na wskaźniku RSI, sygnalizując koniec spadków. Analogiczne przełamanie miało też miejsce na wykresie ceny. Teoretycznie eurodolar odsunął widmo szybkich spadków, przechodząc w boczną konsolidację. Wsparciem będzie teraz obszar 1.16-1.17.  Oporem jest naturalnie poziom 1.20.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Próba sił eurodolara

Kolejne spadki na rynku dolara. Amerykańska waluta nie cieszy się popularnością w ostatnich dniach. Zupełnie inaczej było na rynku kapitałowym. Niewielkie zmiany miały miejsce na rynku ropy.

Amerykańskie indeksy giełdowe odnotowały rekordowe poziomy zamknięcia. Również i na polskim rynku królowały wczoraj dobre nastroje. Indeks WIG20 zyskał na końcu sesji 1.40%. Jako że miało to miejsce przed udanym zakończeniem w USA, możliwe jest dobre otwarcie na sesji czwartkowej. Tymczasem indeks dolara spadł do najniższego poziomu od dwóch tygodni.  Obwinia się za to głównie publikację raportu z ostatniego posiedzenia Fed, gdzie zauważono problem ze zbyt niską inflacją.

Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny będzie bardzo napięty.  Królować będą publikacje dotyczące produkcji przemysłowej oraz inflacji. Te pierwsze dotyczyć będą choćby całej strefy euro. W przypadku wskaźnika wzrostu cen, poznamy najnowsze tendencje również i z Polski. Dla rynku dużo ważniejsze będą jednak dane z USA. O godzinie 14:30 dostaniemy też publikacje z amerykańskiego rynku pracy. W godzinach późniejszych będą natomiast miały miejsce wystąpienia szefów lokalnych oddziałów Fed oraz prezesa EBC.

Eurodolar zszedł z wysokości szczytu na 1.20 i odnalazł tymczasowe wsparcie na wysokości 1.17. Próbuje teraz odbicia. Na ile będzie to udana próba zależeć będzie od sytuacji na wykresie RSI.  Wskaźnik dotarł do linii spadkowej oraz poziomu 50 pkt. Albo zatem pokona ten obszar otwierając drogę do dalszych wzrostów albo odbije się w doł. W tym drugim przypadku oznaczać to może powrót na 1.12.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Eurodolar oddala się od szczytu

Znaczącymi spadkami na rynku euro rozpoczął się pierwszy tydzień nowego miesiąca. Wzrosty powróciły na krajowy rynek akcji. Natomiast na rynku surowców ceny ropy spadały. 

Ciekawie rozpoczął się nowy miesiąc. Dopiero co inwestorzy żyli wyborami w Niemczech, tymczasem na horyzoncie pojawił się nowy temat do spekulacji. Referendum niepodległościowe w Katalonii odbiło się sporym echem na rynku walutowym. To zapewne nie jest koniec, ponieważ Katalonia może faktycznie próbować ogłosić niepodległość. W kolejce czekają kolejne regiony Hiszpanii. To natomiast może ożywić ambicje podobnych, separatystycznych ruchów w innych częściach Europy. A przecież świeżo w pamięci utrzymuje się podobne referendum Kurdystanu.  Nie są to dobre perspektywy dla europejskiej waluty.

W ciągu weekendu, agencja FTSE Russell ogłosiła, że Polska nie jest już krajem rozwijającym się i zalicza się do grupy rynków rozwiniętych. To dobra wiadomość dla polskiego rynku który długoterminowo może przyciągnąć jeszcze więcej zagranicznych inwestorów. Dziś decyzję w sprawie stóp podjął bank centralny Australii (RBA) pozostawiając je na niezmienionym poziomie. W Niemczech obchodzone jest święto Zjednoczenia Niemiec, więc część rynku może być ospała w godzinach porannych, dopóki do handlu nie wejdzie rynek amerykański.

Tymczasem eurodolar oddala się od wyznaczonego oporu na 1.20. Wskaźnik RSI pokonał poziom 50pkt, co oznacza, iż w najlepszym razie byki mogą obecnie liczyć tylko na boczną konsolidację. Jej górnym ograniczeniem będzie 1.20. Spadki sięgną 1.15 lub nawet 1.10, gdzie biegnie dolna linia kanału wzrostowego.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Czy FED „pokona” 1.20?

Główne rynki finansowe niemal zamarły. Ani waluty, ani giełdy ani rynki towarowe nie były wczoraj gotowe na rozpoczęcie ruchów. Wszyscy inwestorzy czekali już na dzisiejszy Fed.

Wtorkowy handel można podsumować następująco – „tak jak poniedziałek tylko bardziej”. Główne pary walutowe ponownie kończyły dzień z niewielkimi zyskami. Marazm widoczny był też na rodzimej giełdzie papierów wartościowych. Na lokalnym rynku na wyróżnienie zasługują dane o produkcji przemysłowej. Wczorajsza publikacja wypadła lepiej od oczekiwań, co przełożyło się nawet na podwyższenie przez niektórych prognoz tempa wzrostu PKB w trzecim kwartale nawet do 4.7%(mBank).

Tak ważne wydarzenie dzisiejszego dnia będzie miało miejsce o 20:00 czasu polskiego. Oczywiście nie należy oczekiwać zmiany wysokości oprocentowania. Inwestorzy będą jednak wysłuchiwać wskazówek co do dalszych planów Fed. Czy jest szansa na podwyżkę w grudniu? Konferencja na której moglibyśmy to usłyszeć będzie miała miejsce o 20:30. A już w nocy decyzję ogłosi też Bank Japonii.

Główna para walutowa, eurodolar,  ciągle utrzymuje się poniżej magicznej bariery 1.20.  Czy inwestorom starczy sił na definitywne przebicie tego pułapu i rozpoczęcie nowej fali wzrostowej? Wskaźnik RSI pokazuje drobną dywergencję negatywną, nie potwierdzając ostatnich szczytów. To jednak nie jest duża dywergencja ani przeszkoda. Wiele może wyjaśnić się po dzisiejszym komentarzu Fed.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Eurodolar zaatakuje 1.20?

Dolar pozostawał wczoraj w defensywie. Szczególnie mocno tracił względem swego kanadyjskiego konkurenta. Rynki metali prezentowały się słabo, a ceny ropy nieznacznie wzrosły. 

Rafinerie amerykańskie wracają do pracy po szkodach jakie wyrządził huragan Harvey, co też przełożyło się na optymizm inwestorów rynku energii. Główne indeksy giełdowe w USA odnotowały niewielkie wzrosty. Tymczasem w Polsce główny indeks WIG20 ponownie odnotował niewielkie spadki, utrzymując się jednak powyżej pułapu 2500 pkt. Rada Polityki Pieniężnej zgodnie z prognozami pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Zaskoczył inwestorów natomiast Bank Kanady, podwyższając główną stopę procentową o 25pb. Decyzja ta posłała kurs USD/CAD daleko na południe, na ponad dwuletnie minima.

Czwartkowy kalendarz makroekonomiczny będzie mocno napięty, co powinno przełożyć się na zwiększoną zmienność rynkową. Za nami są już dane z Niemiec, gdzie produkcja przemysłowa nie uległa takiej poprawie jak oczekiwano. Za kilka godzin poznamy też dane o tempie wzrostu PKB w strefie euro. Kluczowe będzie jednak posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego, a szczególnie konferencja, która ma mieć miejsce o 14:30. Nie oczekuje się zmiany poziomu oprocentowania.

Eurodolar kolejny raz zbliżył się do bariery 1.20. Zapewne podjęta zostanie próba ataku. Wskaźnik RSI pokazuje jednak, iż bardzo łatwo będzie o załamanie trendu i wywołanie spadków po ewentualnej euforii. Jeśli do tego dojdzie, to wsparcia mamy kolejny dopiero na 1.17, 1.15 i 1.13. Wiele może wyjaśnić się po dzisiejszej konferencji EBC.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Eurodolar pod szczytem

Oczekiwany raport Fed wyraźnie wczoraj zaszkodził dolarowi amerykańskiemu. Spadki odnotowano na rynku ropy. Wzrosty miały miejsce na rynku złota oraz na warszawskim parkiecie.

Choć wczorajsze zamknięcie na WIG20 nie wyglądało imponująco, to jednak w ciągu dnia główny indeks warszawski otarł się o barierę 2400 pkt. To dobry znak dla byków. W centrum uwagi była jednak wieczorna publikacja raportu Fed, z ostatniego posiedzenia. Okazało się, że Fed jest wyraźnie zaniepokojony niską inflacją. Niektórzy uważali wręcz, iż być może należy wstrzymać proces podnoszenia stóp procentowych, aby upewnić się, iż spowolnienie inflacji jest jedynie przejściowe.

W reakcji na raport dolar amerykański mocno osłabił się względem większości walut. Osłabienie dolara widoczne było jednak już wcześniej, w ciągu dnia. Najwięcej USD tracił do AUD i NZD. W Polsce tymczasem opublikowano dane o dynamice PKB za drugi kwartał tego roku. Wynik na poziomie 3.9% był lepszy od oczekiwań rynkowych, co dobrze wróży na przyszłość. Dziś natomiast swój protokół opublikuje Europejski Bank Centralny.

Eurodolar dotarł do potencjalnego punktu oporu. Od 5 sierpnia mamy do czynienia z konsolidacją, która może zakończyć się spadkami lub kolejną próbą ataku na północ. Wiele wyjaśni nam zachowanie wskaźnika RSI, który zszedł na wysokość linii trendu. Albo zostanie pokonana, co sygnalizuje spadki, albo nastąpi odbicie, otwierające euro drogę do wzrostów. Opór mamy na 1.20. Wsparcie znajduje się na 1.17, a później dopiero w okolicach 1.14-1.13.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Czy EUR/USD zaatakuje szczyt?

Wczorajszy dzień przejawiał oznaki zwiększonej nerwowości wśród inwestorów. Jednak na rynku walutowym nie przełożyło się to na duże wzrosty na koniec dnia. Lepiej było pod tym względem na parkietach akcyjnych.

Zarówno wspomniany wczoraj indeks Nasdaq, jak też SP500, odnotowały wczoraj swoje nowe maksymalne poziomy. Dla indeksu spółek technologicznych było to też przedłużenie najdłuższej serii wzrostów odnotowanej od 2015. Dobrze prezentował się też warszawski parkiet giełdowy. Indeks WIG20 rozpoczął dzień luką otwarcia i zakończył sesję wzrostami, dając inwestorom dobrą bazę do rozwinięcia tego ruchu w czwartek. Przez cały dzień pięły się też w górę ceny ropy.

Poranek rozpoczynamy doniesieniami z Japonii, gdzie zakończyło się posiedzenie Banku Japonii. Powszechnie oczekiwano po nim, iż zaprezentowany zostanie pozytywnym wizerunek japońskiej gospodarki, jednak obniżeniu miały ulec oczekiwania inflacyjne. Tak też się stało, przy czym wysokość stóp procentowych nie została zmieniona. Przed nami kolejna decyzja – tym razem Europejskiego Banku Centralnego. Komunikatu po decyzji oczekuje się o godzinie 14:30.

Przed posiedzeniem EBC eurodolar wyczekuje tuż pod górną linią kanału wzrostowego. Nieco powyżej, bo już na 1.17, znajduje się szczyt osiągnięty w 2015. Można zatem oczekiwać, iż podjęta zostanie próba zaatakowania go. Dopóki wskaźnik RSI nie spadnie poniżej linii wzrostowej, szanse na umocnienie będą cały czas istniały. Rynek EUR/USD znajdzie wsparcie w okolicy poziomu 1.13.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Eurodolar ucieka na północ

Środa była dniem kontynuacji spadków na dolarze. Pogorszyła się też sytuacja na amerykańskich parkietach akcyjnych, gdzie spadki sięgnęły kilku procent. Wtorkowe straty odrobił rynek ropy.

Wczorajszy handel toczył się wokół spraw amerykańskich. W centrum zainteresowania był prezydent Trump i kłopoty w jakich znalazł się po doniesieniach byłego szefa FBI. Informacje o rzekomym wywieraniu nacisku na niego przestraszyły inwestorów. Ci obawiają się, że prezydent USA nie będzie miał wsparcia politycznego w procesie realizowania ambitnych planów reform, na które liczono od początku jego kadencji.

Indeks SP500 stracił 1.8% na zamknięciu i były to największe spadki od września 2016. Natomiast indeks NASDAQ zakończył dzień na poziomie 2.5% niższym niż dzień wcześniej. Spadki obecne były też na rynku polski, gdzie indeks WIG20 stracił 1.6%, walcząc o utrzymanie się nad barierą 2300 pkt. Natomiast dziś w nocy poznaliśmy dane z Japonii gdzie PKB wzrósł o 2.2% – czyli lepiej od prognoz. O godzinie 14:30 poznamy dane z amerykańskiego rynku pracy.

eurusd18052017r

Osłabienie dolara wyraźnie zmieniło sytuacją na wykresie EUR/USD. Rynek doszedł do oporu na wysokości 1.1150. Teraz praktycznie cały obszar aż do 1.1300 jest strefą oporu. Wskaźnik RSI znajduje się w trendzie wzrostowym i dopóki nie zejdzie poniżej widocznej na wykresie swojej linii wzrostowej, to nadzieje byków będą wciąż żywe. Czysto teoretycznie rynek mógłby spróbować wejść nawet na 1.1400. Wsparcia należy szukać przy 1.0975.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Po BoJ, przed EBC

Środa przyniosła uspokojenie na rynkach walutowych. Ponownie bardzo dobrze wypadł rodzimy rynek akcji, szczególnie na tle Europy i USA. Na ropie nie udało się bykom utrzymać przewagi.

Ceny ropy zakończyły wczorajszy dzień na niewielkim minusie i to pomimo całkiem niezłych danych z USA na temat zapasów paliw. Zapasy ropy zmniejszyły się o 3,6 milionów baryłek. W Polsce tymczasem kolejne dobre dane z gospodarki oraz wzrosty indeksu WIG20. Stopa bezrobocia spadła do poziomu 8,1%, a nowe zamówienia w przemyśle w marcu wzrosły w ujęciu r/r o 33,0 proc. Indeks WIG20 zakończył dzień z wynikiem 1,31%. Końcówka wczorajszej sesji w USA była nerwowa, więc możliwe jest, iż dziś główny indeks giełdowy w Polsce rozpocznie dzień w gorszych nastrojach.

Bank Japonii zakończył dziś posiedzenie. Parametry polityki banku nie uległy zmianie. Konferencję banku oceniono jednak jako najbardziej optymistyczną względem japońskiej gospodarki od 9 lat. Nie jest to jednak jedyne posiedzenie w dniu dzisiejszym. O godzinie 9:30 decyzję ogłosi bank centralny Szwecji. Natomiast o 13:45 Europejski Bank Centralny. Konferencja EBC rozpocznie się o 14:30 i zapewne będzie bacznie śledzona przez inwestorów.

eurusd27042017r

Eurodolar porusza się w bocznej konsolidacji, o lekko wznoszącym się charakterze. Luka otwarcia jaka powstała po wyborach we Francji służyć teraz będzie za wsparcie. Mowa o okolicach 1.075. Pierwszym oporem będzie 1.1150, a następnie dopiero obszar pod 1.14. Wskaźnik RSI daje na chwilę obecną przewagę grającym na zwyżkę euro.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy