Próba sił na wykresie EUR/PLN


Po kilku dniach hossy na dolarze, inwestorzy zrealizowali w czwartek swoje zyski. Główny indeks amerykańskich akcji zdołał jednak zakończyć dzień na plusie. Ceny ropy nieznacznie spadały.

 W ostatnim czasie ceny ropy zyskiwały. Inwestorzy grali na zwiększone zapotrzebowanie amerykańskich rafinerii, powracających do pełnego wykorzystania po huraganie.  Obecnie jednak cieniem kładzie się sytuacja w Iraku, gdzie Kurdystan przeprowadził referendum niepodległościowe, mogące doprowadzić nawet  do działań zbrojnych w regionie. W przypadku dolara mieliśmy natomiast do czynienia z realizacją zysków, osiągniętych po kilkudniowym rajdzie.

Pomimo niewielkich wzrostów SP500, parkiet giełdowy w Polsce ciągle znajduje się w trudnej sytuacji. Wczorajsza sesja zakończyła się dla WIG20 spadkami rzędu 0.28%.   Dane makroekonomiczne z USA pozytywnie zaskoczyły rynek. PKB wzrósł w drugim kwartale o 3.1%, czyli mocniej niż oczekiwano. Dzisiejszy kalendarz będzie pełen publikacji, a otworzyliśmy go danymi z Japonii gdzie w sierpniu wzrosła produkcja przemysłowa, a bezrobocie utrzymało się na poziomie 2.8%.

Środowe wzrosty wepchnęły rynek EUR/PLN tuż pod linię środkową dużego kanału spadkowego. Równocześnie doszło do spenetrowania obszaru oporu, jaki zaznaczyliśmy.  Rynek może teraz się odbić w dół, jednak dopóki nie przekroczy 4.25 przewaga będzie nadal po stronie byków. Wyjście na 4.35 będzie końcem obecnego dużego trendu spadkowego. RSI znajduje się powyżej poziomu 50pkt i widmo spadków jest aktualnie nieobecne.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.