CAD pod presją


Środa okazała się kolejnym dniem, przychylnym posiadaczom dolara. Zyskiwały też amerykańskie indeksy giełdowe, w przeciwieństwie do indeksu warszawskiego.  Spadały ceny ropy. 

Początek tygodnia przyniósł umocnienie dolara głównie dzięki FED i wypowiedziom jej prezes. Wczoraj posiadaczom długich pozycji na dolarze pomógł prezydent Donald Trump, zapowiadając cięcia podatków. W jego opinii, będzie to „największa obniżka w historii kraju”. Zapowiedź ta pomogła też giełdom. Indeks SP500 zyskał 0.4%. W tym samym czasie warszawski WIG20 tracił 0.39%, kończąc dzień poniżej pułapu 2440 pkt.. To już kolejny, spadkowy dzień na krajowym parkiecie.

Wczorajszy kalendarz makroekonomiczny zdominowany był przez wystąpienia przedstawicieli banków centralnych. Szef Banku Kanady, Stephen Poloz, stwierdził, iż dalsze działania banku będą „ostrożne”, gdyż nadal oceniane są efekty wcześniejszych podwyżek. To spowodowały nagły wzrost kursu USD/CAD.  Dziś natomiast królować będą dane z rynku amerykańskiego. Poznamy wartość PKB za Q2 oraz najnowsze informacje z rynku pracy. Oprócz tego będą miały miejsce wystąpienia szefów lokalnych oddziałów Fed.

Wczorajszy wyskok na USD/CAD doprowadził rynek na wysokość oporu, w postaci poziomu 1.25 jak też środkowej linii dużego kanału spadkowego. Wskaźnik RSI pokonał zarówno swoją linię trendu spadkowego, jak też poziom 50pkt, co sugeruje przynajmniej nadchodzącą konsolidację. Wsparcia należy szukać przy 1.2250.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.