Rynek EUR/CHF przed testem


Wczorajszy poniedziałek był bardzo spokojnym dniem dla większości rynków. Nie mogło być inaczej. W Polsce doszło do niewielkich wzrostów na giełdzie w Warszawie. Światowe rynki walutowe bez większych zmian.

Poniedziałki zazwyczaj cechuje spokój i spowolnione tempo działań inwestorów. Tym razem było jeszcze gorzej, ponieważ w Stanach Zjednoczonych mieliśmy święto, Dzień Prezydenta. Tym samym tamtejsze rynki były zamknięte, a co za tym idzie również i w sesji porannej nikt nie chciał się angażować, wiedząc że jedno ze światowych centrów finansowych będzie zamknięte. Eurodolar zakończył dzień na niewielkim plusie – podobnie jak i rynki ropy oraz metali szlachetnych.

W tym powszechnym uspokojeniu sporym echem odbiły się krajowe dane. Według szacunków Ministerstwa Finansów w styczniu 2017 r. odnotowano wzrost dochodów we wszystkich głównych podatkach w porównaniu do stycznia 2016 r. Nie tylko dochody z podatku VAT były wyższe o 25,3 proc., ale też wpływy z podatku CIT były wyższe o 15 proc. Równocześnie JP Morgan podwyższył prognozę dynamiki wzrostu polskiego PKB w 2017 r. do 3,4 proc. wobec 3 proc. prognozowanych wcześniej.

eurchf21022017r

Do ciekawej sytuacji doszło na wykresie EUR/CHF. Euro zbliżyło się do poziomu minimum, wyznaczonego w czerwcu 2016 przez nagły ruch rynku. Jest to poziom 1.0625, a obecnie jesteśmy na 1.0640. Jak zareagują inwestorzy w momencie przebicia wsparcia? Czy czeka tam ogromna pula zleceń kupna czy też odwrotnie – zlecenia STOP-loss które uruchomią lawinę? Wskaźnik RSI jest mocno wyprzedany i nie widać najmniejszych oznak optymizmu.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.