Specyficzna sytuacja na franku


Poprzedni tydzień upłynął pod znakiem osłabienia dolara, który tracił względem swych wszystkich konkurentów. Gdyby nie interwencja Banku Japonii, to inwestorzy jeszcze śmielej pozbywaliby się amerykańskiej waluty.

Inflacja mierzona w cenach konsumentów, wzrosła w sierpniu w USA o 0.3%. Choć wynik był zgodny z oczekiwaniami, to trzeba podkreślić, iż inflacja pozostaje na niskim poziomie. Największe wzrosty miały miejsce w sektorze energii.

Zaskoczeniem okazały się dane, na temat zaufania amerykańskich konsumentów. We wrześniu, indeks Uniwersytetu Michigan spadł do poziomu 66.6, z 68.9 odnotowanych miesiąc wcześniej. To najniższy poziom od sierpnia 2009.

Dawno nie przyglądaliśmy się parze USD/CHF, co wynika głównie ze specyficznego charakteru, jakiego nabrał ten rynek od czerwca. Niejasności związane z interwencjami Szwajcarskiego Banku Centralnego lub ich brakiem, skutecznie odstraszają inwestorów. Po kilku miesiącach spadków, dolar odbił się od poziomu 1.00. Ponowny jego test nie jest wykluczony, choć wiele wskazuje na to, iż trend spadkowy powinien się już odwracać. Wsparciem pozostaje obszar 1.00-1.01, natomiast opór znajduje się na wysokości 1.02 i 1.03.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.