Ropa szuka dna


Dzień po posiedzeniu Fed dolar amerykański ciągle zyskiwał na sile. Mocno wczoraj traciły NZD i AUD. Giełda w Polsce znowu rosła w siłę, a w USA zakończono dzień na minusie.

Choć pierwsza reakcja na podwyżkę stóp Fed była słaba, dzień później w czwartek widoczne było umocnienie na rynku USD. Spadki nabrały też tempa na głównych rynkach towarowych. Ropa WTI zakończyła dzień poniżej poziomu 35$. Również i rynek metali ucierpiał. Złoto straciło na zamknięciu 2%, podczas gdy srebro ponad 3%. Inwestorzy giełdowi w USA wyprzedawali akcje, realizując zyski po kilku dniach wzrostów. Warszawski indeks WIG20 drugi dzień z rzędu wyraźnie zyskiwał – tym razem 2.05%.

Ostatni dzień tygodnia otwieramy informacjami z Japonii. Tamtejszy bank centralny rozszerzył listę skupowanych aktywów o ETF . W dalszej części dnia pojawi się kilka danych makroekonomicznych, jednak żadna z publikacji nie będzie miała dużego znaczenia. Rynki będą zapewne wchodziły w fazę uspokojenia od przyszłego tygodnia w związku z sezonem świątecznym.

Ropa od wielu dni traci na wartości. Aktualnie znajduje się na wysokości linii łączącej ostatnie dołki. Tuż poniżej na wysokości 32$ biegnie kolejna linia kanału wzrostowego. Jest to więc dobre miejsce do odbicia. Aby tak się jednak stało potrzebne jest pokonanie linii spadkowej widocznej na wykresie wskaźnika RSI. Opory mamy na 37.5$ oraz 42$.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.