Fed dał kolejne nadzieje


Środowe posiedzenie Fed zgodnie z oczekiwaniami poruszyło rynki. W rezultacie dolar ponownie zyskiwał na sile, a euro notowało nowe minima. Rosły też amerykańskie indeksy giełdowe. Najwięcej zyskiwały jednak ceny ropy.

Cena ropy WTI zyskała na koniec wczorajszego dnia 6.18% i były to największe zmiany na rynku surowcowym. Publikowane w środę dane wykazały nieco mniejsze zapasy tego surowca niż się spodziewano, co przyczyniło się do wzrostów cen. Wydarzeniem dnia było jednak posiedzenie Fed, a właściwie późniejszy komentarz. Wynika z niego, że grudniowa podwyżka stóp jest możliwa. Rynki terminowe wyceniają teraz, iż ma ona 43% szans na zaistnienie.

Nie tylko Fed kończył wczoraj posiedzenie. Podobnie było w Nowej Zelandii i Szwecji. W obu przypadkach pozostawiono stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Z szeregu publikowany dziś danych warto zwrócić na te o ilości nowych wniosków o zasiłki w USA. Rynek pracy będzie teraz uważnie śledzony, w poszukiwaniu sygnałów mogących pomóc przewidzieć grudniową decyzję Fed.

Dolar nowozelandzki tracił wczoraj na wartości. Po odbiciu się od środkowej linii kanału spadkowego, rynek zmierza w kierunku wsparcia. W przypadku NZD/USD zlokalizowane ono jest w okolicach 0.6500. Tam też biegnie hipotetyczna linia mniejszego kanału wzrostowego. Na możliwość odbicia wskazuje też RSI. Na jego wykresie schodzimy właśnie do linii trendu wzrostowego i poziomu 50 – idealne miejsce do odbicia. Zejście poniżej 0.64 będzie negatywnym sygnałem.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.