Próba ucieczki na NZD/USD


Wczorajszy dzień mógł w całości należeć do euro. Tym razem to dolar amerykański tracił na sile, odrabiając jednak na koniec dnia nieco ze swych strat. Spadki powróciły też na amerykańskie rynki giełdowe.

Początkowe umocnienie euro wyglądało dość ciekawie. Przyczyniły się do niego lepsze dane z Europy oraz komentarze oficjeli Europejskiego Banku Centralnego. Według nich dalsze luzowanie polityki monetarnej nie jest konieczne. To wystarczyło do wywołania umocnienia na euro, które jednak zostało w drugiej części dnia zniwelowane, przez odrabiającego straty dolara amerykańskiego. Natomiast amerykańskie parkiety giełdowe ciągnięte były w dół spadającymi akcjami sektora medycznego.

Choć dziś publikacji makroekonomicznych nie będzie wiele, to jednak w ciągu dnia będą miały miejsce wydarzenia, mogące wpłynąć na rynki. O godzinie 13:00 ogłoszona zostanie decyzja dotycząca wysokości stóp procentowych w Turcji. Dokładnie trzy godziny później, decyzję ogłosi też bank centralny Kanady. Chwilę potem spodziewać się można raportu władz banku.

Dolar nowozelandzki ciągle znajduje się w trendzie zniżkowym. Rynek NZD/USD dotarł właśnie do środkowej linii kanału spadkowego, będącej barierą oporu dla dalszych wzrostów. Te jednak były dość dynamiczne, więc byki będą miały szansę, na powalczenie o utrzymanie odbicia. Aby tak było, należy obronić poziom 0.65, który jest teraz wsparciem. Byki wspomagać będzie wskaźnik RSI – dopóki nie zostanie przełamana widoczna tam linia trendu wzrostowego, szansa na wzrosty będzie trwać.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.