Szansa przed eurodolarem


Środa nie należała do udanych dni dla posiadaczy dolara. Złe dane ze świata oraz z USA skutecznie osłabiały amerykańską walutę. Najbardziej zyskiwały względem niej NZD, AUD i GBP.

Zaczęło się od porannych danych z Chin, które podminowały wiarę w rychłą poprawę kondycji światowej gospodarki. Później było już tylko gorzej. Sprzedaż detaliczna w USA spadła o -0.3% (bez samochodów). Tym samym nadzieje na podwyżkę stóp przed Fed już w grudniu zmalały jeszcze bardziej. W Wielkiej Brytanii odnotowano natomiast spadek bezrobocia do poziomu 5.4%, co przyczyniło się do wzrostów wartości funta brytyjskiego. Względem dolara zyskał on wczoraj 1.5%.

Od danych o bezrobociu zaczynamy też dzisiejszy poranek. W Australii bezrobocie utrzymało się na poziomie 6.2%, wbrew oczekiwaniom wzrostu. W USA opublikowane zostaną dziś dane na temat ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. Oczekiwane są dane na poziomie 265 000. Nieco później poznamy też publikacje dotyczące zapasów ropy.

Wczorajsze osłabienie dolara pozwoliło rynkowi EUR/USD wyjść na pozycje umożliwiające atak na sierpniowe szczyty. Wskaźnik RSI jest już co prawda niemal w obszarze wykupionym, jednak silne wzrosty potrafią być na takie wskazania odporne. Pokonanie poziomu 1.1730 mogłoby otworzyć furtkę na poziom 1.20. Tam znajduje się kluczowy, psychologiczny opór. Dopóki wskaźnik RSI pozostaje nad poziomem 50, korekcyjne zejścia można chyba traktować jako okazję do zakupów.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.