Komentarze dzienne

Dolara czekają spadki?

Eurodolar wzrósł na koniec wczorajszego dnia o 0.2%, rynek USD/JPY o 0.15%, a indeks SP500 stracił 0.26%. Takimi zmianami zakończył się najbardziej wyczekiwany dzień ostatnich miesięcy.

Na moje pytanie postawione wczoraj odpowiedzieć można chyba następująco – „jednak niewypał”. Fed pozostawił oprocentowanie na niezmienionym poziomie, a rynki wcale nie wybuchły rosnącą zmiennością. Decyzja Fed podyktowana była rosnąca niepewnością co do kondycji gospodarki światowej. Akcent nie był więc położony na sytuację wewnętrzną, a ograniczające Fed zjawiska poza rynkiem USA. Zatem nadzieje na rozpoczęcie cyklu podwyżek przekładamy na październik lub listopad…a może dalej?

Wczoraj dowiedzieliśmy się jednak, iż część członków polskiej Rady Polityki Pieniężnej uważa za zasadne rozważenie podniesienia stóp w najbliższych miesiącach. Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny będzie bardzo ubogi. Inwestorom pozostanie już chyba witanie się z weekendem i rozmyślanie o kolejnym posiedzeniu Fed, za miesiąc.

Wczorajsza decyzja Fed przyczyniła się do osłabienia dolara. Jak trwałe jest to osłabienie? Rynek USD/CHF nie zdołał pokonać ostatniego szczytu z sierpnia, na co zapewne liczono w związku z posiedzeniem. Teoretycznie więc dolar jest na najlepszej drodze w kierunku poziomu 0.90. Tam bowiem mamy wsparcie i tam biegnie środkowa linia kanału spadkowego. Potwierdza to aktualnie wskaźnik RSI, schodzący poniżej wartości 50. Aby temu zapobiec, byki muszą szybko przejść ponad poziom 0.99.

Sylwester Majewski

Comments