Odwilż po dramacie


Przedostatni dzień na rynkach finansowych przyniósł odwilż. Kolejny raz zyskiwał dolar, a parkiety giełdowe odnotowały spore odbicia. Jeszcze większe wzrosty widoczne były na rynku ropy.

Po wczorajszym umocnieniu rzędu 2.5%, amerykańskie indeksy giełdowe odnotowały największe, dwudniowe wzrosty od czasów kryzysu finansowego z 2009 roku. Do poprawy nastrojów przyczyniły się lepsze dane z USA. PKB w Q2 wzrósł o 3.7% (prognoza 3.2%, poprzednio 0.6%), a ilość wniosków o zasiłki spadła do poziomu 271 000. Lepsze dane pozwoliły na wzrosty również na rynku ropy, która zyskiwała nawet 10% ( w przypadku WTI) oraz 8.7% dla Brent.

Podobne dane opublikowane zostaną dziś w Europie. Poznaliśmy rano wartość PKB dla Szwajcarii, a niebawem poznamy dla Wielkiej Brytanii ale także dla Polski. Oprócz tego na inwestorów czekają dane o inflacji oraz nastrojach na kontynencie. Druga połowa dnia to publikacje o dochodach amerykanów oraz o panujących nastrojach według indeksu Uniwersytetu Michigan. Spodziewany jest wynik na poziomie 93 pkt.

Wczorajsze wzrosty na rynku ropy nie zmieniają trendu, jednak są wyraźnym sygnałem ze strony popytowej. Na obecnych poziomach może mieć już miejsce próba zmiany trendu. Jeśli nawet spadki przedłużą się do poziomu 33$, to ich charakter będzie już inny niż dotychczas. Wskaźnik RSI pokonał swą linię trendu spadkowego, sygnalizując potencjał zmian. Oporem będzie teraz obszar 45-47$.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.