Złoto wraca do wsparcia


Środa należała do grających na spadki dolara. Zyskiwało więc zarówno euro jak też rynki metali. Wszystko za sprawą Fed. Pokaźne spadki miały natomiast miejsce na rynku ropy.

W miarę spokojny dzień zakończył się zauważalnym zawirowaniem na rynkach walutowych. Za sprawą publikacji raportu Fed z ostatniego posiedzenia, dolar zaczął nagle tracić na wartości. Okazało się bowiem, iż debata wewnątrz Fed na temat oczekiwanej podwyżki stóp nie daje pewności co do jej terminu. Inwestorzy zaniepokojeni też byli sytuacją w Chinach, gdzie tamtejsza gospodarka wytraca impet. Mocno spadały też ceny ropy, tracąc na koniec dnia 4.5%(WTI).

Wczoraj opublikowano też dane z Polski. Zarówno produkcja przemysłowa jak i wyniki sprzedaży detalicznej były nieco gorsze od oczekiwań. Dziś dane o sprzedaży detalicznej opublikowane zostaną w Wielkiej Brytanii a w Polsce opublikowany zostanie raport z ostatniego posiedzenia RPP. Z USA napłyną natomiast dane z tamtejszego rynku pracy.

Po wczorajszych wzrostach rynek złota zbliżył się do obszaru gdzie zaczynać się będzie opór. Wyznaczają go poziomy 1150-1160. Tam też biegnie dolna linia kanału, z którą rynek spotka się teraz od dołu. Dodatkowo, od góry biegnie tam linia trendu spadkowego. Całość tworzy idealny punkt odbicia. Jeśli jednak byki przepchną rynek ponad poziom 1160, to widmo powrotu do spadków zostanie wyraźnie oddalone. Wskaźnik RSI pokonał swoją linię spadkową, dając bykom szansę na kontynuowanie wzrostów.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.