Lira w opałach


Nowy tydzień rozpoczęliśmy w spokojnej atmosferze. Główne pary walutowe zmieniły swą wartość na koniec dnia maksymalnie o 0.6%. Podobne zmiany miały miejsce w przypadku rynków towarowych.

Cena miedzi spadła na koniec dnia o niemal 1% i była to największa zmiana w przypadku wczorajszych notowań rynku metali. Amerykańskie giełdy zyskiwały natomiast po lepszych danych z lokalnego rynku nieruchomości. Indeks NAHB wzrósł do poziomu 61 pkt, co było zresztą zgodne z oczekiwaniami rynku. Publikacji makroekonomicznych było jednak we wczorajszym dniu niewiele, co zapewne przełożyło się na mniejszą zmienność.

Pod tym względem niewiele lepiej będzie i dziś. Poranek rozpoczynamy doniesieniami z Australii, gdzie ogłoszono protokół z ostatniego posiedzenia RBA. W godzinach porannych napłyną na rynek dane o inflacji z Wielkiej Brytanii. O godzinie 13:00 powinniśmy poznać decyzję Banku Turcji w sprawie wysokości oprocentowania. Oczekuje się pozostawienie głównej stopy na poziomie 7.5%.

Lira turecka traci tymczasem do dolara. Rynek USD/TRY pokonuje wszystkie przeszkody, utrzymując impet wzrostowy. Dziś dolar dotarł na wysokość górnej linii kanału wzrostowego. Teoretycznie jest to miejsce, gdzie może dojść do odbicia w dół. Trend wzrostowy jest jednak tak silny, że wszelkie próby łapania szczytu będą szaleństwem. Do tego potrzebna będzie widoczna porażka byków, której jeszcze nie widać. Wsparcie mamy na wysokości 2.80.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.