Grecja w cenach?


Nowy tydzień po „ostatnim weekendzie szans” dla Grecji rozpoczął się zgodnie z prognozami analityków. Nie doszło do porozumienia – euro rozpoczęło handel od spadków. Traciły też parkiety giełdowe.

Światowe giełdy odnotowały wczoraj pokaźne spadki Niemiecki DAX stracił ponad 3.5%, a CAC40 ponad 3.7%. Amerykańskie indeksy traciły po 2%. Na rynku walutowym euro ogólnie było w defensywie. Gra na spadki toczyła się od dawna – stąd pewnie reakcja eurodolara, który po otwarciu luką zakończył dzień jednak na plusie. Tłumaczy się to realizacją zysków przez graczy, którzy obstawiali brak porozumienia z Grecją. Czy zatem jej wyjście ze strefy euro jest już całkowicie wliczone w ceny?

Nerwowość udzieliła się też na rynku ropy, której to cena spadała wczoraj o ponad 2.2%(WTI). Tu do ogólnej awersji do ryzyka doszły też oczekiwania względem Iranu, który przy zniesieniu sankcji może zwiększyć sprzedaż swojej ropy, zwiększając podaż. Dziś mamy ostatni dzień miesiąca, więc na niektórych rynkach możliwe są niezrozumiałe ruchy, związane z zamykaniem wcześniejszych pozycji.

Rynek EUR/PLN dotarł tam, gdzie znajduje się pierwszy ważny opór – na wysokość 4.20. Tutaj biegnie też środkowa linia kanału wzrostowego. Możliwa jest więc próba jej zaatakowania (4.22). Dla byków lepsze byłoby jednak korekcyjne zejście na 4.15-4.13. Tam też mamy wsparcie, z którego może być wyprowadzony atak na nowe szczyty. Pokonanie tej bariery(a szczególnie 4.10) przekreśli szanse na szybkie wzrosty.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.