Genialna prostota


Prawdziwe piękno analizy technicznej bierze się stąd, iż nie ograniczają jej żadne ramy. Inwestorzy często szukają „sekretnych technik” lub „super wskaźników” zapominając, iż piękno kryje się w prostocie – tak samo jak funkcjonalność.  Im mniej kresek na wykresie, tym bardziej jest czytelny.

Wielu inwestorów zapomina też, iż każdą technikę analizy można modyfikować i stosować w wielu wymiarach. Tak więc linie trendu na wykresie cen, można też stosować na wykresie wskaźnika – a niby dlaczego nie? Podobnie jest z poziomami wsparcia i oporu. W klasycznym ujęciu stosuje się je jako poziomie linie, tymczasem z powodzeniem mogą być stosowane jako linie ukośne. Patrząc na wykres czasami wystarczy nieco przechylić głowę(lub monitor 🙂 )  w bok, aby zobaczyć szczegóły których wcześniej nie widzieliśmy. Popatrzmy dziś, jak świetnie potrafią się spisywać linie trendu/ukośne, gdy potraktujemy je jako linie wsparcia/opory pochylone pod kątem. Przykład 1.

linie1

Rysujemy linię trendu wzrostowego. Normalnie po jej przełamaniu zazwyczaj usuwamy ją z wykresu. A co jeśli pozostawić ją tam i poczekać?

 

linie2

W przypadku gry rynek wraca do poprzedniego trendu często jest tak, iż linia taka zostaje ważnym elementem układanki. Tak też jest tu. Widoczna na powyższym rysunku linia to ta sama, którą pozostawiliśmy na pierwszym wykresie. Jak widać, świetnie spisuje się jako „ukośny poziom oporu”. Być może w tym konkretnym przypadku brakuje nieco precyzji, jednak co do zasady linia bardzo dobrze pokazuje miejsca potencjalnych problemów dla grających na wzrosty. To co było wsparciem staje się oporem. Tak jak w przypadku poziomych linii.

Przykład 2.

linie3

Podobną linię rysujemy na kolejnym wykresie. Wcześniej stanowiła barierę oporu, zatrzymującą wzrosty. Po jej pokonaniu stała się wsparciem, pokazującym miejsce odbicia. Jak widzimy, przy kontakcie z linią rynek odbił się.

linie4

 Na kolejnym wykresie ta sama zasada. Linia stanowiąca wcześniej wsparcie pęka, a następnie staje się idealnym miejscem odbicia dla trendu spadkowego. Wcześniej była wsparciem – teraz oporem. Jedna, prosta linia. W podobny sposób można bawić się analizą techniczną w innych obszarach – ogranicza nas jedynie wyobraźnia. Wystarczy pamiętać, że analiza techniczna jest sztuką, a nie nauką ścisłą.

 Sylwester Majewski

 

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.