Niedźwiedzie na Kiwi


Czwartek zakończył się w atmosferze kontynuacji środowych ruchów. Dolar ponownie tracił na sile, a zyskiwało euro. Zmiany nie były jednak duże. Wzrosty zagościły też na rynkach giełdowych.

Wczorajszy dzień przeważył szalę na korzyść uczestników rynku zawiedzionych środowym komentarzem Fed. Zwyciężyła zatem interpretacja mówiąca o tym, iż Fed nie będzie śpieszył się z podwyżkami stóp procentowych. Do tej pory zakładano, iż nastąpi ona we wrześniu. Taki rozwój sytuacji premiuje rynki giełdowe. Index Nasdaq odnotował wczoraj wzrosty, przełamując dotychczasowe szczyty i ustalając nowe rekordowe maksimum na wysokości 5143 pkt.

Żeby było ciekawiej, wczorajsze publikacje makroekonomiczne z USA były dobre, potwierdzając siłę lokalnej gospodarki i stojąc nieco w sprzeczności do wydźwięku środowego komentarza Fed. W ubiegłym tygodniu zarejestrowano mniej wniosków o zasiłki dla bezrobotnych niż tego oczekiwano. Równocześnie wyraźnie poprawił się indeks Fed z Filadelfii, osiągając wartość 15.2 pkt, przy prognozach rzędu 8 pkt.

Dolar nowozelandzki osiągnął prognozowany ostatnio poziom na wysokości poniżej 0.70(niebieska elipsa). Co ciekawe, teoretycznie może zejść jeszcze niżej – w skrajnym przypadku nawet na 0.6630. Ratunkiem dla byków może być jedynie bardzo szybkie pokonanie poziomu 0.72. Do tego czasu sytuacja będzie pod całkowitą kontrolą niedźwiedzi. Wskaźnik RSI jest wyraźnie wyprzedany, jednak nie ma mowy o zmianie obecnego trendu spadkowego na konsolidację.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.