Komentarze dzienne

Dolar próbuje odbicia

W dość nietypowy sposób rozwinęła się wczoraj sytuacja na rynkach finansowych. Zyskiwał na sile dolar amerykański, ale równocześnie też parkiety giełdowe. Ropa odnotowała spadki.

Wczorajsze wzrosty na rynku dolara zepchnęły parę EUR/USD na koniec dnia o 1.16%. Jest to jeden z największych spadków euro w ostatnim czasie. Równocześnie, zyskiwały amerykańskie giełdy. To ciekawa sytuacja. Tłumaczono ją tym, iż giełdy rosły w nadziei, iż słabsze dane makroekonomiczne opóźnią proces podnoszenia stóp procentowych przez Fed. Równocześnie, dolar korzystał na osłabieniu euro, wynikającym z pogarszających się perspektyw znalezienia ratunku dla greckiej gospodarki.

Indeks nieruchomości NAHB odnotował w maju spadek do poziomu 54 pkt, podczas gdy oczekiwano wyniku na poziomie 57 pkt. To te dane rozczarowały wczoraj obserwatorów. Dziś dla odmiany publikowanych danych będzie sporo – głównie na temat inflacji, dla większości światowych gospodarek. Z USA napłyną o 14:30 dane z rynku nieruchomości. Natomiast wieczorem przemawiać będzie szefowa Fed, Janet Yellen, co może wywołać nerwowość na rynkach finansowych.

Jak widzimy na wykresie USD/CHF, dolar dotarł do prognozowanego obszaru i próbuje stąd odbicia. Wskaźnik RSI pokonał swoją linię trendu spadkowego i ma szanse skierować się na północ. Bykom do szczęścia potrzebne jest jeszcze tylko pokonanie przez RSI poziomu 50. Oporem byłyby wtedy okolice poziomu 0.96. Wsparcie mamy na 0.90.

Sylwester Majewski

Comments