Komentarze dzienne

USA najwyżej w historii

Pierwszy dzień po powrocie amerykańskich inwestorów nie przyniósł ożywienia na rynkach finansowych. Zmiany jakie wczoraj zachodziły nie były więc wielkie. Ponownie zyskiwały amerykańskie indeksy.

Główny indeks parkietów za oceanem, czyli SP500, zakończył wczoraj dzień na najwyższym poziomie w swej historii(2101.30). Bezpośrednim pretekstem do wzrostów były nadzieje na znalezienie kompromisu w Grecji. Zostały rozbudzone pogłoską, iż dziś Grecja poprosi o przedłużenie umowy kredytowej o 6 miesięcy. Nie oznaczana to jednak akceptacji programu ratunkowego. Brak wspólnego stanowiska zostawi Grecję za 10 dni bez kapitału, co może oznaczać konieczność wprowadzenia własnej waluty.

Tymczasem szef Narodowego Banku Szwajcarii, Thomas Jordan, stwierdził wczoraj, iż frank szwajcarski jest przewartościowany. Zaznaczył, iż bank gotowy jest interweniować na rynku gdy zajdzie taka potrzeba. Dziś rozpoczynamy dzień posiedzeniem Banku Japonii, który nie zmienił swojej polityki monetarnej. O 20:00 opublikowany zostanie protokół z ostatniego posiedzenia Fed.

Funt brytyjski mozolnie wspina się w kierunku pierwszego oporu. Wyznaczyć go można w okolicy poziomu 1.55. Tam też biegnie górna linia kanału spadkowego – możliwe więc, iż obszar ten zadziała jako bariera podażowa dla dalszych wzrostów. Wskaźnik RSI wzbił się powyżej poziomu 50, sugerując, iż najgorsze na rynku GBP/USD jest już za nami. W najbliższych miesiącach zanosi się raczej na trend horyzontalny, aniżeli powrót do trendu spadkowego. Główne wsparcie mamy na 1.50.

Sylwester Majewski

Comments