Złoto na skrzyżowaniu


Dzień pełen raportów z banków centralnych – tak można podsumować wczorajszy handel. Przełożyło się to na rosnącą zmienność na rynkach, która nie trwała jednak długo. Eurodolar zakończył dzień na plusie.

Wszystko zaczęło się wczoraj od Japonii, gdzie bank centralny zakończył posiedzenie. Główne parametry polityki banku nie zostały zmienione. Nie przeszkodziło to jednak w dalszej wyprzedaży jena. Natomiast jastrzębi w swej wymowie protokół z opublikowanego przed południem raportu Banku Anglii umocnił funta brytyjskiego. Inwestorzy czekali jednak na wieczór, kiedy to publikowany był raport z ostatniego posiedzenia Fed. Jego wymowa nie była jednak chyba do końca jasna dla rynku, gdyż na wykresach walutowych powstało jedynie chwilowe zamieszanie i powrót do wcześniejszych trendów.

Czwartek to bez wątpienia dzień publikacji indeksów PMI. Ich najnowsze odczyty podane zostaną zarówno dla głównych gospodarek strefy euro, jak też dla USA. Generalnie niemal wszędzie oczekiwana jest nieznaczna poprawa. O 14:30 poznamy też ilość nowych wniosków dla bezrobotnych z USA, za ostatni tydzień. Spodziewany jest spadek do poziomu 285 000.

Ceny złota powróciły w okolice poziomu 1200. Jest to pierwszy istotny opór dla ewentualnych dalszych wzrostów. Równocześnie wskaźnik RSI znalazł się tuż pod linią trendu spadkowego. Oba te czynniki czynią obecne poziomy idealnym miejscem do zakończenia korekty wzrostowej. Jeśli jednak nastąpi zamknięcie nad 1200, a RSI pokona swoją linię oraz poziom 50, to dalsze spadki staną pod znakiem zapytania.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.