Dywergencja na USD/PLN


Eurodolar ma za sobą pierwszy wzrostowy tydzień od miesiąca. W ciągu dnia euro odwróciło spadki, zamykając się względem dolara 0.4% wyżej niż dzień wcześniej. Straty odrabiały też rynki energii i metali.

Ceny ropy wzrosły w piątek na zamknięciu o ponad 2%. Nie zmienia to jednak fatalnej sytuacji, w jakiej znajduje się ten rynek. Złoto zyskało natomiast 2.4%, a ceny srebra poszybowały w górę o 4%. Spadki ponownie zagościły w Moskwie, gdzie przed weekendowym spotkaniem grupy G20, inwestorzy postanowili zostawić indeks RTS ponad poziomem 1000 punktów. Dziś rozstrzygnie się zapewne walka o tymczasowy trend na rosyjskiej giełdzie.

Publikowane w piątek dane nie zaskoczyły uczestników rynku. Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny nie będzie zapewne sprzyjał nagłym zmianom na wykresach. Z ważniejszych danych mamy jedynie publikację indeksu NY Empire State index z USA. Narastać natomiast może nerwowość na rynku franka szwajcarskiego gdyż coraz więcej inwestorów oczekuje interwencji SNB na rynku EUR/CHF.

Tymczasem rynek USD/PLN zdaje się być u kresu swoich możliwości wzrostowych. Osiągnięto górną linię kanału wzrostowego, a poziom 3.40 zdaje się być mocną barierą podażową. Na wykresie RSI rozwija się negatywna dywergencja. Wszystko to zapowiada spadki. Najbliższe wsparcie mamy w okolicach poziomu 3.30. Jeśli jednak uda się pokonać linię spadkową na RSI, to wzrosty mogą zostać ponownie podciągnięte w okolice 3.40.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.