Artykuły specjalne

Granie, klikanie czy inwestowanie?

Ludzie są istotami działającymi pod wpływem bodźców. Widzimy reklamę która nam się podoba – kupujemy. Widzimy w sklepie ładnie opakowany towar – już przyciąga naszą uwagę. Widzimy ładną kobietę na ulicy – już nasza szyja wygina się w jej kierunku(zakładam, że czytają nas teraz mężczyźni).

A jak jest z inwestowaniem? Widzimy rynek, który szybko zmienia swą cenę. Na wykresie powstaje duża świeca. Wydaje nam się, że rynek ucieka – musimy go złapać. Platforma cała mieni się na kolorowo – na tablicy kwotowań raz dominuje czerwony kolor, raz zielony. Orkiestra świateł gra melodię, która przyciąga nas niczym światło ćmę.  Cyferki skaczą, zmieniają się. Wszystko odbywa się tak szybko, iż nie mamy złudzeń, że dzieje się coś ważnego. Musimy w tym uczestniczyć – klik…zlecenie wykonane. Okazuje się-że, w złym miejscu…rynek zawraca. Strata.

Strata? Nie można tego tak zostawić! Wybieramy kolejny rynek – tu musię udać. Kilk. Pozycja otwarta. Musimy się odegrać. Strata. Próbujemy więc ponownie – na innym rynku. Kilk. Pozycja otwarta – musimy przecież odrobić. Strata. Im więcej strat, tym bardziej jesteśmy rozgoryczeni. Rodzi się naturalna chęć zemsty. Wpadamy w korkociąg i tracimy większość kapitału. Czy nie zdziwiło was nigdy, że większość kapitału tracimy szybko, w krótkim okresie czasu? Porażka, po porażce. Tymczasem po wygranej chowamy pieniądze i odpuszczamy trading. Może powinno być odwrotnie?

machines

Inwestor cały czas poddawany jest oddziaływaniu czynników, które pchają nas do grania. Granie to dobre słowo. Z inwestowaniem nie ma to bowiem nic wspólnego. Inwestowanie wiąże się bowiem z planowaniem. Wiemy co kupujemy, kiedy i po ile. Jak na szybko zaradzić problemom wynikającym z „małpiego grania” pod wpływem emocji? Prosta i sprawdzona zasada:

Nie używamy zleceń MARKET! Tylko zlecenia ENTRY

Czemu? Aby złożyć zlecenie ENTRY musimy zwolnić i chwilkę pomyśleć. Musimy mieć plan, założenia taktyczne – wiedzieć gdzie i po ile kupimy/sprzedamy. Albo rynek dojdzie do poziomu naszego zlecenia i potwierdzi nasze założenia, albo je negatywnie zweryfikuje. Tymczasem składając zlecenia MARKET ganiamy za rynkiem – bez planu i założeń.

Sylwester Majewski

Comments