Komentarze dzienne

Rosną wojenne obawy

Po chwilowym marazmie, inwestorzy wrócili do transakcji w czwartek. Spadały główne indeksy giełdowe, w tym mocno rosyjski RTS. Na sile tracił też rubel rosyjski a zyskiwał dolar.

Tym razem w centrum uwagi była ponownie Ukraina. Od rana napływały wieści o wejściu rosyjskich wojsk na jej wschodnie terytorium – tym razem już bez przykrycia. Inwestorzy nie byli zadowoleni z takiego obrotu spraw i odbiło się to na wszystkich głównych rynkach finansowych. Sytuację poprawiły nieco lepsze dane z USA. W drugim kwartale PKB wzrósł w ujęciu rocznym o 4.2%(prognoza 3.9%), natomiast ilość wniosków o zasiłki spadła do 298 000 – kolejny raz będąc poniżej poziomu 300 000. Obie publikacje przyjęto jako potwierdzenie poprawiającej się sytuacji gospodarczej za oceanem.

W całym tym zamieszaniu oberwało się też mocno polskiej giełdzie i złotemu. Dzisiejszy dzień będzie obfitował w publikacje – choćby serię danych o bezrobociu czy też o PKB. Przed godziną 16:00 będzie miała za oceanem publikacja indeksu Chicago PMI i wartości indeksu Michigan University. W poniedziałek mamy święto w USA i Kanadzie, więc dzisiejszy dzień może zostać wykorzystany jako okazja do zamykania pozycji.



Na geopolitycznym zamieszaniu(ale nie tylko) traci polski złoty. Widoczne jest to nawet na wykresie EUR/PLN. Rynek dość daleko uciekł od czerwcowego minimum na 4.09. Jednak do pełni szczęścia potrzebne jest bykom wyraźne pokonanie poziomu 4.25, gdzie znajduje się teraz opór. Już na 4.30 jest kolejna bariera podażowa, więc trudno oczekiwać przebicia obu naraz. Dojdzie prawdopodobnie do konsolidacji rynku w obszarze 4.25-4.15.


Sylwester Majewski

Comments