EUR/PLN z szansą na odbicie


Dużą zmiennością charakteryzował się handel na rynku forex w piątek. Dotyczyło to głównie USD, z eurodolarem na czele. Rynki giełdowe nie odnotowały większych zawirowań.

Ostatnie dni 2013 roku nie mogą już wnieść nic nowego do obrazu rynku, jaki kształtował się w ostatnich miesiącach. Inwestorzy myślami są już w nowym roku, co znajduje odzwierciedlenie w panującej atmosferze. Niski wolumen może jednak sprzyjać powstawaniu dużych zmian cenowych, co widzieliśmy w piątek na eurodolarze. Od rana dolar gwałtownie ulegał osłabieniu, aby od południa równie gwałtownie zyskiwać na sile. Inwestorzy detaliczni doszukujący się w tych ruchach logiki musieli bezradnie rozkładać ręce.

Z przyczyn czysto formalnych wypada wspomnieć, iż nie będziemy mieć dziś do czynienia z wieloma publikacjami makroekonomicznymi. Dane z Hiszpanii czy Szwecji nie będą w stanie przyciągnąć uwagi uczestników rynku. Ci którzy mieli dokonać transakcji zapewne już to zrobili myśląc o końcu roku. A Ci którzy będą chcieli zmienić skład swojego portfela dziś, nie będą tego robić ze względu na jakiekolwiek publikacje.

Euro znalazło się na wykresie EUR/PLN w miejscu niemal idealnym do odbicia. Dolna linia kanału wzrostowego oraz okolice poziomu wsparcia na 4.12 i 4.14 określają obszar, który dobrze się nadaje do wykreowania impulsu wzrostowego. Z drugiej strony mamy jeszcze wsparcie na 4.10, które będzie kusiło rynek. Układ na wykresie nie daje bykom prostych rozwiązań ani pewności – dopiero pokonanie 4.20 może oznaczać oddalenie widma dalszych spadków. Wskaźnik RSI musi powrócić ponad 50, aby można było potwierdzić osłabienie niedźwiedzi i zmianę tendencji spadkowej.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.