Eurodolar czeka na szczycie


Nowy tydzień rozpoczęliśmy serią danych makroekonomicznych. Początkowe umocnienie euro szybko dobiegło końca. Poprawiła się natomiast sytuacja na amerykańskich giełdach.

Indeks Tankan publikowany w poniedziałek nad ranem w Japonii, natchnął rynki optymizmem dzięki lepszej od prognoz wartości. Publikowane w dalszej części dnia odczyty indeksów PMI miały w przeważającej większości lekko pozytywny wydźwięk. Słabo natomiast wypadły dane z USA, co przyczyniło się do umocnienia dolara, wynikającego z chwilowo mniejszych oczekiwań co do decyzji Fed o zakończeniu programu QE3. Przemawiający na koniec dnia Mario Draghi podkreślił akomodacyjny charakter polityki EBC, zapewniając o kontynuowaniu takiego nastawienia tak długo, jak będzie to konieczne.

Brak istotnych danych z USA z pewnością nie przyczyni się do uspokojenia rynków. Zbliżający się dużymi krokami moment decyzji i komentarza Fed będzie już dziś prowokował inwestorów do zajmowania pozycji. Istotne dane napłyną jednak z Niemiec, gdzie o 11:00 opublikowana zostanie wartość indeksu ZEW. Dziś też decyzje w sprawie wysokości stóp podejmowane będą w Turcji, Czechach i na Węgrzech.

Tymczasem eurodolar czeka już na jutrzejsze wydarzenia na wysokości ostatnich szczytów. Przed euro jest poziom oporu na wysokości 1.3830. Czy atak na szczyty będzie pułapką, czy też rozpoczęciem nowej fali zakupowej? Poważne wsparcie mamy dopiero na 1.35 i 1.33, tak więc w najgorszym przypadku dla byków czeka nas boczna konsolidacja, na co chyba wskazuje wykupiony już RSI. Pozostaje tylko czekać i obserwować.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.