Odliczanie do Fed


Piątek, jak i cały ubiegły tydzień, minął w atmosferze oczekiwania na zbliżające się posiedzenie Fed. Publikowane dane makroekonomiczne rozpatrywane były pod tym właśnie kątem.

Dane o sprzedaży detalicznej jakie pojawiły się w USA w czwartek, były tylko nieznacznie lepsze od prognoz. Wystarczyły jednak do zainicjowania dyskusji o dalszej polityce Fed. Nawet gorsze dane z rynku pracy nie przeszkodziły w tych spekulacjach. Należy jednak pamiętać, iż podobne oczekiwania akcentowane były już dużo wcześniej i mimo wszystko, Fed nawet nie zasygnalizował chęci kończenia programu QE3. Czy tym razem będzie podobnie i z chmury spekulacji nie narodzi się nic? Dowiemy się już w środę, a dziś rozpoczynamy już odliczanie do tego dnia.

Tymczasem już od rana rozpoczyna się dziś seria publikacji danych makroekonomicznych – dominować będą odczyty wskaźników PMI. Poznamy wartości indeksów z Europy, ale też i z USA. Za oceanem publikowany będzie dziś też odczyt indeksu NY Empire State. Kolejnym istotnym wydarzeniem może być wystąpienie Mario Draghiego – szef EBC będzie dziś przemawiał dwukrotnie, między 15:00 a 17:15.

Po przebiciu przez rynek USD/CAD oporu na 1.06, dolar próbuje utrzymać się nad obszarem, który teraz stanowi wsparcie. Mowa o obszarze 1.055-1.06. Próba szybkiej kontynuacji wzrostów z czwartku nie powiodła się i w piątek na wykresie powstał nieładny układ z czarną świecą. Na domiar złego, wskaźnik RSI pokonał swoją linię wzrostową, sugerując wyczerpywanie się potencjału wzrostowego. Niewykluczone więc, iż czeka nas zejście w okolice 1.04, gdzie znajduje się kolejne wsparcie.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.