Komentarze dzienne

Konsolidacja na wyspach

Pomimo, iż do czwartku pozostało jeszcze trochę czasu, rynki już we wtorek cechowała mała zmienność. Dostało się dolarowi, podczas gdy euro zyskiwało na sile. Na uwagę zasługuje amerykański rynek akcji.

Indeks spółek technologicznych NASDAQ zamknął się wczoraj powyżej poziomu 4000 pkt. To pierwsza tego typu sytuacja od 13 lat, czyli od pamiętnego kryzysu giełdowego. Ten pozytywny obraz burzy jedynie fakt, iż mamy skrócony tydzień, więc ruchy na niższych obrotach(spowodowane niedostatkiem inwestorów) mają mniejszą wymowę niż zazwyczaj. Warto też zwrócić uwagę na wczorajsze dane z USA, gdzie odnotowano poprawę na tamtejszym rynku nieruchomości. Wzrosła zarówno ilość pozwoleń na budowy, jak też indeks S&P/Case-Shiller.

W Polsce tymczasem nie odnotowano zmian na rynku pracy, gdzie stopa bezrobocia pozostaje na poziomie 13%. Dziś natomiast czekamy na poranną publikację indeksu GfK z Niemiec oraz dane o brytyjskim PKB(godzina 10:30) – spodziewana jest poprawa. Oprócz tego zza oceanu napłyną dane o nastrojach wśród amerykańskich konsumentów oraz poznamy wartość indeksu Chicago PMI.

W dniu ważnych publikacji z Wielkiej Brytanii, rynek GBP/USD utrzymuje się w obszarze górnego ograniczenia kilkumiesięcznej konsolidacji. Wyznacza ją od dołu poziom 1.59, a od góry 1.63. Powyżej jest jeszcze opór na 1.64. Ciężko jest sobie wyobrazić teraz, co mogłoby wyrwać funta z tej konsolidacji i pozwolić na przebicie oporów. Wskaźnik RSI zakończył trend spadkowy, jednak zapowiada raczej dalszą konsolidację, aniżeli nowy trend.

Sylwester Majewski

Comments