Komentarze dzienne

Chwila na oddech w USA

Czwartek wzniósł na rynki walutowe nieco nerwowości, z której ostatecznie nic nie wynikło na koniec dnia. Serię spadków przerwały natomiast amerykańskie indeksy giełdowe. Pomogły w tym lepsze dane z USA.

Wspominałem we wczorajszym komentarzu, iż publikacji mogących poruszyć rynek nie będzie wiele. Tak też było w przypadku rynków walutowych – ale nie tylko. Jednak lepsze dane z amerykańskiego rynku pracy, pozwoliły na chwilę zapomnieć inwestorom akcyjnym o sprawie budżetu USA. Ilość nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych spadła do poziomu 305 000, przy prognozach oczekujących 325 000 wniosków. Natomiast PKB za Q2 wzrósł do 2.5%, przy oczekiwaniach rzędu 2.6%.

Publikacji makroekonomicznych nie będzie brakować również i dziś. Kalendarz można podzielić na dwie tury. W pierwszej kolejności trzeba zwrócić uwagę na dane z godziny 11:00, dotyczące nastrojów w strefie euro. Tuż przed 16:00 poznamy natomiast nastroje panujące w USA, a pomoże nam w tym odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan.

Tymczasem na wykresie USD/CAD trwa walka o utrzymanie trendu wzrostowego. Kilka dni temu rynek zszedł poniżej wznoszącej się linii, jednak szybko ponad nią powrócił. Wsparcie na 1.0250 zostało – przynajmniej tymczasowo – obronione. Teoretycznie pojawiły się więc szanse na kolejny ruch w kierunku 1.05. Na przeszkodzie stanie jednak nowy kanał spadkowy, który w obszarze 1.0350-1.0400 będzie stanowił dla rynku opór. Załamanie się aktualnej próby odbicia może spowodować wyprzedaż, z poziomem docelowym przy 1.01.

Sylwester Majewski

Comments