Komentarze dzienne

Rynki nadal odpoczywają

Tydzień zakończył się w spokojnej atmosferze, czemu sprzyjał zarówno brak danych, jak i fakt wystąpienia poważnych zawirowań w środowy wieczór. Nieznacznie traciły amerykańskie giełdy – dość wyraźnemu osłabieniu uległy rynki metali.

Spokojna, piątkowa atmosfera była też po części efektem oczekiwania na wyniki wyborów, jakie miały miejsce w niedzielę w Niemczech. Zgodnie z oczekiwaniami wygrała je rządząca koalicja CDU/CSU, zdobywając 41.5% głosów. Wyniki nie zrobiły na rynkach większego wrażenia. Poranny marazm związany jest też z faktem, iż w Japonii mamy dziś dzień wolny i rynki finansowe były zamknięte.

Od godzin porannych poznajemy dziś dane z europejskich rynków – a dokładniej z sektorów usług i przemysłu. Publikowano już indeksy PMI dla Francuskiej gospodarki(wyniki były mieszane), a za chwile opublikowane zostaną odczyty dla gospodarki niemieckiej oraz dla całej strefy euro. Przed 15:00 poznamy analogiczny odczyt dla przemysłu z USA. Później w centrum uwagi będą już tylko przemówienia szefów lokalnych oddziałów Fed.

Omawiany niemal tydzień temu rynek NZD/USD zdołał wybić się na stałe z horyzontu. Po pokonaniu obszaru 0.8100-0.8160 dolar nowozelandzki pewnym ruchem wyszedł na wysokość 0.84. Teraz przed nim jedynie okolice obszaru 0.86, gdzie powinien po pewnym czasie dotrzeć. Wsparcia należy szukać w okolicy między poziomami 0.81-0.82. Wskaźnik RSI znajduje się w obszarach wykupienia, potwierdzając zmianę trendu na wzrostowy.

Sylwester Majewski

Comments