Komentarze dzienne

Funt w natarciu

Rozpoczynamy najbardziej oczekiwany tydzień, w ostatnich miesiącach. Pomimo tego, piątek nie przyniósł gwałtownych zmian. Można wręcz odnieść wrażenie, iż inwestorzy nie mogą dać się zaskoczyć.

Zapowiedzi „na prawdę” ważnych tygodni przypominam sobie bardzo wiele. Często te najbardziej oczekiwane kończyły się największym rozczarowaniem. Czy w środę Fed może czymkolwiek zaskoczyć rynki? Wszyscy – i to przynajmniej od dwóch miesięcy – oczekują rozpoczęcia procesu ograniczania skupu QE3. Zaskoczyć może więc chyba tylko skala ograniczeń. A jeśli nie zostaną ogłoszone wcale? Wtedy przecież pozostanie nam kolejne posiedzenie w przyszłym miesiącu -będzie ono jeszcze bardziej „ważne” niż obecne i ponownie będziemy mogli delektować się dalszymi spekulacjami.

Ale ten tydzień to nie tylko Fed. Już dziś poznamy dane o produkcji przemysłowej w USA oraz wartość indeksu NY Empire. Wtorek to niemiecki indeks ZEW, a w środę zapoznamy się z protokołem z ostatniego posiedzenia Banku Anglii. Czwartek to również decyzja Narodowego Banku Szwajcarii, a w niedzielę odbędą się wyborcy do niemieckiego parlamentu.

Kilka dni temu rynek GBP/USD pokonał ważny opór zlokalizowany nad 1.57. Tym samym, funt ma teraz otwartą drogę na wysokość 1.63, gdzie znajduje się kolejny obszar oporu. Po drodze jest jeszcze psychologiczna bariera na 1.60, jednak przewaga jest po stronie byków. Wsparciem dla ewentualnej korekty będą okolice poziomu 1.57, a wcześniej będzie nim luka, jaka powstała dziś w nocy na wykresie.

Sylwester Majewski

Comments