Obawy o Syrię


Przy niewielkich obrotach rynki walutowe zakończyły poniedziałek w pobliżu poziomów otwarcia. Rosła rentowność amerykańskich obligacji za sprawą opublikowanych danych. Giełdom zaszkodziły obawy o sytuację w Syrii.

We wczorajszym komentarzu zapowiadałem spokojną sesję, ze względu na święto w Wielkiej Brytanii. Wbrew pozorom handel był jednak dość zmienny – dolar początkowo mocno tracił, wracając jednak później do poziomu wyjścia. Przyczyniły się do tego słabsze dane z USA, gdzie odnotowano spadek zamówień na dobra trwałego użytku. Tym samym obraz sytuacji związany z przyszłością QE3 ciągle pozostaje niejasny.

Dziś na rynek powracają inwestorzy z Londynu. Będą mieli kilka okazji do handlu, gdyż opublikowane zostaną kolejne dane makroekonomiczne. O godzinie 15:00 poznamy wartość indeksu S&P/Case-Shiller obrazującego sytuację na amerykańskim rynku nieruchomości. Nieco później dowiemy się natomiast, jak kształtują się nastroje wśród tamtejszych konsumentów. Coraz poważniej śledzony będzie też rozwój sytuacji w Syrii – już wczoraj pojawiały się niepokojące komentarze na ten temat, ze strony USA ale nie tylko.

Do spadków próbuje powrócić rynek AUD/USD. Byki zapewne będą starały się utrzymać dolara australijskiego w przedziale 0.89-0.88. Jeśli się to nie uda, to następny poważny przystanek prawdopodobnie dopiero na 0.84. Wskaźnik RSI rysuje jeszcze szanse na utrzymanie odbicia, choć jest bliski pokonania swej linii trendu wzrostowego. Oporem do pokonana cały czas pozostaje poziom 0.93.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.